Niemiecka prasa: wielu Polaków ma dość PiS-u

W niemieckiej prasie ukazują się kolejne komentarze dotyczące sytuacji w Polsce po marszu opozycji przeciwko polityce rządu. „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung“ pisze, że wielu Polaków ma dość PiS-u.

Publikacja: 11.06.2023 13:27

Ulicami Warszawy w marszu 4 czerwca przeszło nawet 500 tys. osób - twierdzą organizatorzy

Ulicami Warszawy w marszu 4 czerwca przeszło nawet 500 tys. osób - twierdzą organizatorzy

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Warszawski korespondent „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” Gerhard Gnauck ocenił, że ubiegłotygodniowy protest na ulicach Warszawy był prawdopodobnie dotychczas największą demonstracją przeciwko rządzącej od ośmiu lat partii PiS.

Wyborcza porażka PiS od teraz możliwa

Jak dodał, rząd i prezydent poprzez „rosnącą od lat arogancję władzy, ograniczanie państwa prawa, a ostatnio ustawę powołującą specjalną komisję do wykrycia rosyjskich wpływów” przyczynili się do protestu. „Marsz w Warszawie jest ostrzeżeniem. Od tej chwili partia rządząca może ześlizgnąć się, nawet w kierunku porażki wyborczej” – czytamy w „FAS”.

Czytaj więcej

Sondaż: Koalicja Obywatelska po marszu 4 czerwca zbliżyła się do PiS

Komentator podkreślił, że pomimo istniejącego obecnie silnego podziału społeczeństwa, Polska odniosła godne uwagi sukcesy, do których należy wejście do Unii Europejskiej i do NATO. „Dziś Polska znajduje się na progu G20 – największych gospodarek świata” – zaznaczył dziennikarz.

Polska znajduje się w awangardzie państw wspierających Ukrainę i dzięki temu zdobyła nowy szacunek i prestiż. Wzmacniając swoją armię, Polska pokazała, że do swojej krytycznej wiedzy o Rosji ma większe zaufanie niż do naiwnej wiary niemieckich „Russlandversteher” (wykazujących zrozumienie dla Rosji – red.), którzy wyobrażali sobie bezpieczeństwo tylko wspólnie z Moskwą.

Niewykorzystane pięć minut

„Welt am Sonntag” natomiast pisze, że polski rząd depcze polskie i unijne prawo, naruszając tym samym fundamenty Unii Europejskiej. Autor komentarza Philipp Fritz wezwał Brukselę do zajęcia twardej postawy wobec rządu w Warszawie.

Jego zdaniem Polska nie wykorzystała swoich pięciu minut, jakie miała po ataku Rosji na Ukrainę. Philipp Fritz zaznaczył, że polskie władze nie potrafią przekuć prestiżu zdobytego wskutek swojej postawy wobec Ukrainy w pozytywną politykę w Europie.

Czytaj więcej

Niemieckie media o ustawie przeciwko Tuskowi

Tymczasem, na portalu dziennika „Tagesspiegel” były ambasador Izraela w RFN Szymon Stein i historyk Mosze Zimmermann ostrzegają przed bagatelizowaniem zagrożenia ze strony niemieckiej prawicowo-radykalnej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). Autorzy zwracają uwagę, że ponad jedna czwarta obywateli Niemiec uważa AfD za „normalną” partię.

„Dokąd może prowadzić tolerancja wobec agresywnego nacjonalizmu i prawicowego radykalizmu, pokazuje (przykład) Polski i Węgier. A także Izraela, gdzie ostatnio prawicowo-radykalna partia przestała być traktowana jak tabu, weszła najpierw do parlamentu, a potem została przyjęta do rządu” – piszą Stein i Zimmermann.

Warszawski korespondent „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” Gerhard Gnauck ocenił, że ubiegłotygodniowy protest na ulicach Warszawy był prawdopodobnie dotychczas największą demonstracją przeciwko rządzącej od ośmiu lat partii PiS.

Wyborcza porażka PiS od teraz możliwa

Pozostało 92% artykułu
Polityka
Konferencja PKW. Nie brakuje incydentów podczas drugiej tury wyborów samorządowych
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Polityka
Wybory samorządowe 2024: Gdzie odbędzie się II tura? Kraków, Poznań i Wrocław znów będą głosować
Polityka
Koniec epoki Leszka Millera. Nie znajdzie się na listach do europarlamentu
Polityka
Polexit. Bryłka: Zagłosowałabym za wyjściem Polski z UE
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Polityka
"To nie jest prawda". Bosak odpowiada na zarzut ambasadora Izraela