Ignaczak-Bandych pytana o tematykę orędzia stwierdziła, że "dotyczy (ono) przyszłości".
- Tylko tyle mogę powiedzieć - dodała.
O orędzie był pytany w Radiu Wnet szef Gabinetu Prezydenta RP, Paweł Szrot.
– Pan prezydent wybiera takie sposoby komunikacji z narodem i ze społeczeństwem, jakie uznaje za stosowne - dodał radząc, by "włączyć telewizor o 20".
Wtorkowe orędzie będzie trzecim publicznym oświadczeniem prezydenta wygłoszonym w ciągu ostatnich ośmiu dni.
W ubiegły poniedziałek, 29 maja, prezydent ogłosił, że podpisuje ustawę określaną mianem "lex Tusk" i - jednocześnie - skierował ją do TK w ramach kontroli następczej.
Prezydent podkreślił w poniedziałek wagę transparentności życia publicznego. Wyraził pogląd, że opinia publiczna powinna bezpośrednio poznać fakty. - Dlatego zdecydowałem się na podpisanie ustawy, która w ostatnim czasie opuściła polski parlament, a dotyczy powołania specjalnej państwowej komisji, która ma wyjaśnić wpływy rosyjskie na kwestie związane z bezpieczeństwem Rzeczypospolitej w ciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci - oświadczył Andrzej Duda.
Zaledwie cztery dni później, 2 czerwca, prezydent zaproponował jednak nowelizację ustawy "lex Tusk".
- Nie ukrywam, że zbulwersowany zarzutami, które są ewidentnie nacechowane złą wolą, postanowiłem zrobić krok, który będzie swoistym sprawdzam. I to zarówno z obozu rządzącego, jak i z opozycji. Przygotowałem nowelizację ustawy, cały szereg przepisów, które w tej ustawie regulują dodatkowo, albo zmieniają te postanowienia, które wzbudzają największe kontrowersje - oświadczył w piątek prezydent.
Czytaj więcej
Prezydent Andrzej Duda wygłosił oświadczenie i zapowiedział, że w piątek złoży projekt nowelizacji ustawy o komisji ds. badania wpływów rosyjskich,...
Wtorkowe oświadczenie prezydent Duda wygłosi dwa dni po zorganizowanym w Warszawie przez PO i Donalda Tuska marszu, w którym - według organizatorów - wzięło udział nawet 500 tys. osób (TVP Info podaje liczbę uczestników na poziomie 100-150 tysięcy).
Barbara Nowacka komentując frekwencyjny sukces marszu w TVN24 mówiła we wtorek, że "Andrzej Duda przygotował grunt pod marsz 4 czerwca" podpisując ustawę "lex Tusk".
Czytaj więcej
Przed uchwaleniem "lex Tusk" sądziliśmy, że w marszu weźmie udział ok. 150 tys. osób - mówiła w rozmowie z TVN24 posłanka Koalicji Obywatelskiej, B...
"Lex Tusk" to potoczna nazwa ustawy pozwalającej na powołanie komisji ds. badania rosyjskich wpływów w Polsce. Krytycy ustawy twierdzą, że jest ona niekonstytucyjna, ponieważ zapewnia komisji nadzwyczajne uprawnienia, zwalnia jej członków z odpowiedzialności za podejmowane w ramach prac w komisji działania, a także jest wymierzona personalnie w Donalda Tuska, o czym świadczy np. uzasadnienie projektu ustawy, w którym nazwisko Tuska pada. Ustawa wzbudziła niepokój UE i Departamentu Stanu USA w związku tym, że może być wykorzystana przeciw opozycji.