Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
Goście programu komentowali niedawną wizytę prezydenta Ukrainy w Polsce.
Według Krzysztofa Bosaka wizyta Wołodymyra Zełenskiego "była pełna pięknych słów, ale zabrakło w niej konkretów".
Czytaj więcej
Podziękowania, wsparcie wojskowe, powojenny biznes – o tym mówił ukraiński przywódca.
Bosak stwierdził, że na zwołanym naprędce forum gospodarczym, podczas którego wystąpili także prezydenci Duda i Zełenski, zabrakło głosu przedsiębiorców i nie padły żadne deklaracje, a sami przedsiębiorcy służyli za tło dla prezydentów podczas zdjęć.
W kwestii uzbrojenia, jak podkreślił Bosak, podpisano umowy intencyjne, ale bez podawania kwot, bo uzbrojenie wyprodukowane w ramach tych umów ma być opłacone przez "środki amerykańskie, ukraińskie i europejskie".
- Przy czym jeśli chodzi o europejskie, to zachodzi podejrzenie - liczę, że dziennikarze to wyjaśnią - że to tak naprawdę będzie finansowanie polskie, ze środków, które Europa daje nam jako rekompensatę za przekazaną Ukraińcom broń - mówił Bosak..
Polityk narzekał także na brak wątków dotyczących polityki historycznej podczas wizyty Zełenskiego. Bosak powiedział, że cieszą go podziękowania ukraińskiego prezydenta, ale w "polityce liczą się czyny".
- Piękniejszy byłby np. zakaz ekshumacji albo zdjęcie tablicy upamiętniającej ludobójców Polaków z polskiego liceum we Lwowie. Albo cokolwiek, co byłoby dla Polaków ważne - stwierdził lider Konfederacji.
Dodał, że od polskich władz oczekuje większej troski o polskie interesy, a podczas swojego przemowienia "prezydent Duda wygłaszał niemal w całości ukraińskie postulaty".