Reklama

Baszar Asad w Moskwie. Prezydent Syrii popiera rosyjską wojnę z "nazistami"

Syryjski prezydent Baszar Asad podczas wizyty w Moskwie publicznie wyraził swoje poparcie dla Rosji w wojnie na Ukrainie.

Publikacja: 15.03.2023 19:38

Baszar Asad i Władimir Putin

Baszar Asad i Władimir Putin

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 385

Asad przybył do Moskwy wczoraj, dziś spotkał się z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem na Kremlu.

Podczas transmitowanego przez telewizję spotkania powiedział, że Rosja walczy z neonazistami i "starymi nazistami", których Zachód przyjął i teraz wspiera.

Zarówno Kijów jak i Zachód twierdzą, że rosyjskie oskarżenia o to, że Ukraina stała się "siedliskiem nazizmu" i "rusofobii" są bezpodstawnym pretekstem do rozpoczęcia inwazji.

Rosja jest jednym z największych sojuszników Asada. Armia Władimira Putina wsparła syryjskiego prezydenta w wojnie domowej, która doprowadziła do śmierci niemal 500 tys. osób.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Baszar Asad spłaca dług za uratowanie jego reżimu przez Władimira Putina

Dzięki wsparciu rosyjskiego wojska Asad był w stanie odwrócić losy wojny domowej, która rozpoczęła się w 2011 roku jako prodemokratyczne powstanie. 

Putin może liczyć na wsparcie niewielu międzynarodowych sojuszników. W głosowaniu w ONZ, które odbyło się w okolicach rocznicy wojny w zeszłym miesiącu, siedem krajów głosowało przeciwko rezolucji wzywającej do zakończenia walk i natychmiastowego wycofania się Rosji z Ukrainy. Były to Białoruś, Syria, Erytrea, Korea Północna, Mali, Nikaragua i Rosja.

Polityka
Donald Trump oferował miliardy za nazwanie lotniska jego imieniem
Polityka
USA i Rosja blisko porozumienia w sprawie przedłużenia traktatu nuklearnego
Polityka
„Zbyt kusząca historia dla KGB”. Kim jest białoruska kochanka Jeffreya Epsteina
Polityka
Donald Trump znów sugeruje, że mógłby zostać prezydentem po raz trzeci
Polityka
Administracja Donalda Trumpa nadal szuka dowodów na sfałszowanie wyborów w USA?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama