Jakie przestępstwa popełniają w Polsce imigranci?

Cudzoziemcy przybywający do Polski w konflikt z prawem wpadają najczęściej, prowadząc auto pod wpływem alkoholu. Wielu ma problem także z narkotykami.

Publikacja: 13.03.2023 03:00

W 2022 r. policja zatrzymała aż 3,3 tys. Ukraińców prowadzących auta po alkoholu

W 2022 r. policja zatrzymała aż 3,3 tys. Ukraińców prowadzących auta po alkoholu

Foto: Robert Gardziński

Przybysze z różnych krajów popełnili u nas w ubiegłym roku niemal 15 tys. przestępstw – wynika z danych Komendy Głównej Policji, które przygotowano specjalnie dla „Rzeczpospolitej”.

Cudzoziemcy mają problemy z powodu prowadzenia samochodów pod wpływem alkoholu, kradzieży oraz posiadania środków odurzających. – W porównaniu ze skalą napływu imigrantów w ostatnim czasie przestępczość wśród nich jest zjawiskiem marginalnym – oceniają eksperci.

Czytaj więcej

Policyjny nalot na kierowców taxi

W ubiegłym roku zarzuty usłyszało 12 437 obcokrajowców (ponad połowa to obywatele Ukrainy). W niecały miesiąc tego roku (do 23 stycznia) już 1648, co wskazuje na rosnący trend. Statystycznie dziennie w ub.r. zarzuty ogłaszano 34 przybyszom, w tym już 71.

Dawka śmiertelna

W statystykach przestępczości najczęściej figurują przedstawiciele tych narodowości, których jest u nas najwięcej – Ukraińcy, co naturalne przy ogromnej rzeszy uchodźców, a także Białorusini i Gruzini. Problemem cudzoziemców – zwłaszcza obywateli Ukrainy – jest jazda z promilami, i to nierzadko z ilością podpadającą pod przestępstwo – w 2022 złapano na tym blisko 4,7 tys. osób, z tego 70 proc. (3,3 tys.) z Ukrainy. W ciągu dwóch lat cudzoziemskich kierowców odurzonych alkoholem przybyło o jedną trzecią.

Rekordzista – złapany jesienią w Nowym Tomyślu kierowca z Ukrainy – miał, jak podawała policja, blisko 6 promili, dawkę wręcz śmiertelną. Zatrzymał go postronny świadek, widząc, jak miota się autem na parkingu. Mając 3,5 promila, tira prowadził Białorusin – całą szerokością jezdni na autostradzie pod Łodzią, obijając się o bariery.

Skutki bywały groźne – wypadki w 2022 spowodowało 330 cudzoziemców, z tego ponad 80 proc. (188 zdarzeń) obywatele Ukrainy. Np. jesienią w Częstochowie, gdzie 28-latek z tego kraju (z 1,5 promila) wypadł na łuku drogi, zjechał na przeciwny pas i zabił pieszą. „Samochód uderzył w kobietę, taranując przy tym trzy zaparkowane w tym miejscu pojazdy” – podawała policja.

– W krajach za naszą wschodnią granicą panuje inna mentalność, tam jazda po alkoholu nie jest traktowana tak rygorystycznie, jak u nas – mówią nam policjanci drogówki. – W Polsce kiedyś nikomu nie przyszłoby do głowy zabierać pijanemu kierowcy kluczyki, dziś to nie dziwi. Na wschodzie wciąż jest przyzwolenie na jazdę z promilami – dodają.

Więcej narkotyków

Inne najczęstsze cudzoziemskie przestępstwa to kradzieże (2,6 tys.) oraz posiadanie narkotyków (2,1 tys. przypadków). I właśnie przestępstw narkotykowych dotyczy największy, bo dwukrotny wzrost – z 993 w 2020 r. do 2,1 tys. w minionym. Ich posiadanie jest drugim (po jeździe z promilami) z najczęściej popełnianych przez Ukraińców – ich dotyczy połowa spośród ogółu takich czynów.

– Alkohol i narkotyki to sposób odreagowywania, chcą zapomnieć o wojnie w swoim kraju i jej okrucieństwach. I niestety, niektórzy w stanie odurzenia siadają do samochodu – wskazuje prof. Brunon Hołyst, kryminolog.

Zastrzega, że statystyka to jedno, ale by poznać rzeczywiste rozmiary zjawiska, trzeba byłoby zbadać dla każdej narodowości współczynnik przestępczości, czyli liczbę przestępstw do ogólnej liczby populacji osób z danego kraju. – A Ukraińców jest u nas dużo – zaznacza prof. Hołyst. Niemal dwukrotnie w ciągu dwóch lat wzrosły naruszenia sądowego zakazu (do 476) i w dużej części chodzi tu o jazdę mimo zakazu prowadzenia.

Uwaga na gwałcicieli

Kolejne z 15 wskazanych przez KGP najczęściej popełnianych przez cudzoziemców przestępstw to oszustwa, powodowanie lekkiego uszkodzenia ciała, włamania, niszczenie mienia. A także podrabianie dokumentów, groźby i niepłacenie alimentów. Ubyło bójek (do 165).

– Na zachodzie panuje opinia, że w Polsce „wszystko wolno”. Np. Brytyjczycy czy Niemcy zachowują się bardzo hałaśliwie w kawiarniach, restauracjach. W swoim kraju się pilnują, ale poza granicami nie mają hamulców moralnych, żeby powstrzymać od działań niepożądanych – zauważa prof. Hołyst.

Cudzoziemcy ze wschodu – w tym Ukraińcy czy Białorusini – angażują się także w szajki przemycające nielegalnych imigrantów z kraju reżimu Łukaszenki. Z kolei w stolicy echem odbiły się napaści seksualne m.in. Gruzinów, Tadzyków i Uzbeków na pasażerki taxi z aplikacji, o czym pisała „Rzeczpospolita”.

Przybysze z różnych krajów popełnili u nas w ubiegłym roku niemal 15 tys. przestępstw – wynika z danych Komendy Głównej Policji, które przygotowano specjalnie dla „Rzeczpospolitej”.

Cudzoziemcy mają problemy z powodu prowadzenia samochodów pod wpływem alkoholu, kradzieży oraz posiadania środków odurzających. – W porównaniu ze skalą napływu imigrantów w ostatnim czasie przestępczość wśród nich jest zjawiskiem marginalnym – oceniają eksperci.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
podcast
Stan gry na koniec politycznego sezonu: Tusk w górę, Suwerenna Polska w dół
Polityka
Najnowszy sondaż: Jak Polacy oceniają premiera Donalda Tuska i jego ministrów?
Polityka
Krzysztof Kwiatkowski: Donald Tusk beneficjentem dobrych informacji
Polityka
Andrzej Duda o push backu niemieckiej policji: Działania nielegalne, skandaliczne
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Polityka
Żołnierze na granicy strzelali w stronę innych żołnierzy? "Mniej mówilem, niż więcej"
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży