Protest ruszył po raz trzeci - pierwszy miał miejsce w 2014 roku, kolejny w 2018.

Konferencję prasową w tej sprawie zorganizowała Iwona Hartwich, która podczas ostatniego  protestu była jego nieformalną przywódczynią.

Czytaj więcej

Iwona Hartwich: Zostaliśmy strasznie poniżeni, upokorzeni

Tym razem protestujący przynieśli ze sobą do Sejmu obywatelski projekt ustawy dotyczącej renty socjalnej i znacznie wyższą niż wymagane 100 tys. podpisów osób popierających ten projekt - ma być ich według posłanki Hartwig 200 tysięcy.

Autorzy projektu ustawy domagają się wypłat renty socjalnej dla osób z niepełnosprawnościami w wysokości minimalnego wynagrodzenia.

Protestujący składają projekt do laski marszałkowskiej i domagają się, aby ostał on rozpatrzony już na najbliższym, zaczynającym się we wtorek posiedzeniu Sejmu.

Dopóki to nie nastąpi - osoby z niepełnosprawnościami i ich opiekunowie będą okupować korytarze sejmowe.