Bochenek: Patrioty na Ukrainie dzięki naciskom Polski, to nasz interes

Mam nadzieję, że pomoc niemiecka nie jest prowizoryczna - mówił w rozmowie z TVP1 rzecznik PiS, Rafał Bochenek, po tym jak Niemcy zdecydowały się na przekazanie 14 czołgów Leopard 2 na Ukrainie.

Publikacja: 26.01.2023 08:41

Rafał Bochenek

Rafał Bochenek

Foto: PAP/Radek Pietruszka

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 337

Bochenek był pytany m.in. o deklarację Joe Bidena, który ogłosił w środę, że USA przekażą 31 czołgów Abrams Ukrainie.

- To kolejna dobra decyzja Amerykanów jeśli chodzi o wsparcie i zaangażowanie w wojnę rosyjsko-ukraińską. Ukraina potrzebuje tego wsparcia z uwagi na to, że Rosja szykuje się do nowej ofensywy na froncie - mówił.

- Dziś bardzo ważnym komunikatem jest również to, że do tej koalicji państw wspierających Ukrainę dołączyły wreszcie Niemcy - dodał Bochenek nawiązując do decyzji ws. leopardów.

Czytaj więcej

Przedstawiciel Białego Domu: Abramsy dotrą na Ukrainę za wiele miesięcy

- Wreszcie również leopardy zostaną przekazane naszym wschodnim sąsiadom. To pokazuje, że państwa świata wolnego, świata demokratycznego idą ramię w ramię. Złą sytuacją byłoby to, gdyby się Niemcy z tej koalicji wyłamały. Dziś walczymy o wolną Ukrainę. Wolna Ukraina, która wygra tę wojnę, to interes całego wolnego świata - podkreślił rzecznik PiS.

Mam nadzieję, że pomoc niemiecka nie jest prowizoryczna

Rafał Bochenek, rzecznik PiS

Jednocześnie Bochenek zastrzegł, że "Niemcy bardzo wiele obiecują, wiele deklaracji padało od początku wojny, z których niekoniecznie Niemcy się wywiązywali". - Zobaczymy jak będzie tym razem - dodał.

- Pod naciskiem Polski będą przekazane w najbliższym czasie baterie Patriot, o tym mówił wielokrotnie nasz lider, Jarosław Kaczyński, za co był krytykowany przez polityków PO. Umieszczenie baterii Patriot na zachodzie Ukrainy to interes Polski, interes polskich obywateli. Chodziło o zabezpieczenie naszej wschodniej granicy przed rosyjskim nalotem, rakietami rosyjskimi, tak aby były one wyłapywane i zestrzeliwane przed naszą granicą - mówił rzecznik PiS.

- Mam nadzieję, że pomoc niemiecka nie jest prowizoryczna: były naciski, godzimy się, wysyłamy, a potem może wszystko jakoś przeczekamy. Polska będzie dbała, aby Niemcy się z tej koalicji nie wyłamywały - podsumował Bochenek.

Rzecznik był też pytany o patrioty z Niemiec, które trafiły na polską wschodnią granicę.

- Będą wpięte w polski system dowodzenia. Wiemy o tym, że Niemcy planowali, aby te patrioty były pod ich dowództwem. Natomiast - jednak jesteśmy w Polsce. Polskie wojsko zabezpiecza nasze granice, w związku z czym to dobrze, że to polska armia, polskie wojsko, będzie miało dowodzenie nad tymi rakietami - mówił rzecznik PiS.

Bochenek był pytany m.in. o deklarację Joe Bidena, który ogłosił w środę, że USA przekażą 31 czołgów Abrams Ukrainie.

- To kolejna dobra decyzja Amerykanów jeśli chodzi o wsparcie i zaangażowanie w wojnę rosyjsko-ukraińską. Ukraina potrzebuje tego wsparcia z uwagi na to, że Rosja szykuje się do nowej ofensywy na froncie - mówił.

Pozostało 87% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Ambasador chce prawie milion złotych rekompensaty. Co na to ministerstwo?
Polityka
Hołownia chce rekordowych pieniędzy dla Sejmu
Polityka
Adam Bielan: Jeśli wygra Trump, Tusk nie będzie miał wstępu do Białego Domu
Polityka
Joe Biden rezygnuje. Donald Tusk mówi o najtrudniejszej decyzji w życiu
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Polityka
"Wiadomość roku! Kluczowe pytanie: co dalej?". Polscy politycy o konsekwencjach decyzji Bidena