Reklama

Tusk o Sikorskim: Ma wybujały temperament

Lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk skomentował burzę, jaka rozpętała się po wypowiedzi Radosława Sikorskiego na temat "momentu zawahania" polskich władz w sprawie "rozbioru Ukrainy".

Publikacja: 24.01.2023 19:05

Tusk o Sikorskim: Ma wybujały temperament

Foto: PAP, Przemysław Piątkowski

amk

Tusk spotkał się we wtorek z sympatykami Platformy Obywatelskiej w Siedlcach.

Podczas spotkania padło pytanie o słowa Radosława Sikorskiego, które padłu w poniedziałkowej audycji Rada ZET. Były szef MSZ, obecnie europoseł, został zapytany o to, czy w początkowym okresie rosyjskiej inwazji rząd RP myślał o udziale w rozbiorach Ukrainy.

Czytaj więcej

Burza po słowach Sikorskiego o rozbiorze Ukrainy. Morawiecki mówi o rosyjskiej propagandzie

Sikorski stwierdził, że władze mogły mieć "moment zawahania", gdy nie wiadomo było, jak wojna się potoczy i gdy nie wiadomo było, czy Ukraina nie upadnie.

Premier Morawiecki zażądał od opozycji odcięcia się od słów Sikorskiego i wycofania przez niego "haniebnych stwierdzeń".

Reklama
Reklama

Tusk w Siedlcach stwierdził, że Radosław Sikorski ma "czasami wybujały temperament", ale bronił polityka swojej partii. Podkreślił, że Sikorski jako jeden z niewielu - jeśli w ogóle byli jacyś inni - odważył się pojechać do Afganistanu, gdy atakował go Związek Radziecki.

– Czy naprawdę jest tak ważne, że Sikorski z temperamentem, czasami z przesadą, ale z reguły trafnie powie coś na temat tego, co się dzieje w Polsce czy na świecie? - pytał.

Czytaj więcej

Po spotkaniu w Warszawie liderzy ugrupowań prawicowych wydali wspólne oświadczenie

Spytał o powód, dla którego nikt nie pyta  Kaczyńskiego czy Morawieckiego, dlaczego, od wielu tygodni wiedząc o planowanej przez Rosję napaści na Ukrainę, organizowali w Warszawie spotkania z najbardziej prorosyjskimi politykami w Europie - ku wielkiej radości Kremla, a premier Morawiecki jeździł do Madrytu na spotkanie liderów europejskich partii konserwatywnych i prawicowych z udziałem m.in. Viktora Orbana i Marine le Pen.

- Przecież tego typu działania są stukrotnie ważniejsze niż wypowiedzi tego czy innego polityka, nawet jeśli ma czasami wybujały temperament - mówił Tusk.

Stwierdził, że chciałby od rządzących usłyszeć wyjaśnienie, dlaczego Polska sprzedaje wytwory przemysłu naftowego Orbanowi, który nie ukrywa, że Putin jest jego przyjacielem, a Zełenski wrogiem.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama