Specjalny prokurator zbada postępowanie Joe Bidena z tajnymi dokumentami

Prokurator generalny S. Merrick Garland wyznaczył specjalnego urzędnika do zbadania sprawy tajnych dokumentów znalezionych w domu oraz dawnym biurze Joe Bidena.

Publikacja: 12.01.2023 23:30

Prokurator Robert Hur

Prokurator Robert Hur

Foto: AFP

Śledztwo w tej sprawie poprowadzi Robert Hur, były wysoki urzędnik departamentu sprawiedliwości podczas prezydentury Trumpa.

Odkrycie tajnych dokumentów zostało określone jako szczególnie kłopotliwe dla Bidena, ponieważ ma miejsce podczas toczącego się śledztwa w sprawie niewłaściwego obchodzenia się z tajnymi aktami byłego prezydenta Donalda Trumpa.

Czytaj więcej

Tajemnice starego biura Joe Bidena

Pierwsza partia dokumentów została znaleziona 2 listopada w schowku w Biden Center for Diplomacy and Global Engagement na Uniwersytecie Pensylwanii przez osobistych prawników  Bidena, podczas wyprowadzki. Miały one zawierać m.in. informacje wywiadowcze dotyczące Ukrainy, Iranu i Wielkiej Brytanii. Biden powiedział, że zostały one następnie przekazane Archiwom Narodowym USA.

Prokurator generalny S. Merrick Garland  poinformował, że druga partia dokumentów została znaleziona 20 grudnia w domu Bidena w Wilmington w stanie Delaware. Dodał, że w czwartek rano prawnicy Bidena wezwali śledczych, aby powiadomić ich o dodatkowym dokumencie, który również został znaleziony w prywatnym domu prezydenta.

Czytaj więcej

FBI zabrało z domu Trumpa 11 kompletów tajnych dokumentów

Po wstępnym dochodzeniu prowadzonym przez prokuratora USA Johna Lauscha Garland powiedział, że jego biuro zdecydowało, że potrzebny jest specjalny doradca w celu zbadania postępowania pana Bidena z aktami ze względu na „nadzwyczajne okoliczności” sprawy.

- Ta nominacja podkreśla zaangażowanie departamentu zarówno w niezależność, jak i odpowiedzialność w przypadku szczególnie delikatnych spraw oraz w podejmowanie decyzji bezdyskusyjnie na podstawie wyłącznie faktów i prawa – powiedział Garland.

Robert Hur w oświadczeniu przekazał, że zbada sprawę "sprawiedliwie, bezstronnie i beznamiętnie".

Prawnik Białego Domu, Richard Sauber, powiedział, że  Biden w pełni współpracował z Departamentu Sprawiedliwości i będzie to nadal robił w przypadku dochodzenia specjalnego doradcy.

Sauber przekazał, że dodatkowe poszukiwania ujawniły „wśród dokumentów osobistych i politycznych niewielką liczbę dodatkowych akt administracji Obamy-Bidena z tajnymi oznaczeniami”.

W rozmowie z dziennikarzami w czwartek rano Biden powiedział, że jego prawnicy natychmiast powiadomili urzędników, gdy w listopadzie odkryto pierwszą partię akt. Prezydent dodał, że dodatkowe znalezione dokumenty były zamknięte w garażu obok jego samochodu sportowego Chevrolet Corvette z lat 60.- Ludzie wiedzą, że poważnie traktuję materiały niejawne – powiedział.

Pozostaje pytanie, czy nowo odkryte pliki zawierają poufne informacje, które mogłyby zagrozić bezpieczeństwu narodowemu USA.

Departament Sprawiedliwości prowadzi obecnie śledztwo w sprawie Trumpa po tym, jak w zeszłym roku w jego posiadłości Mar-a-Lago na Florydzie odkryto ponad 325 tajnych akt – w tym niektóre oznaczone jako tajne i ściśle tajne.

Śledczy  sprawdzają, czy Trump naruszył prawo federalne, utrudniając proces odzyskiwania dokumentów lub niszcząc materiały rządowe. Były prezydent nie przyznał się do winy.

Śledztwo w tej sprawie poprowadzi Robert Hur, były wysoki urzędnik departamentu sprawiedliwości podczas prezydentury Trumpa.

Odkrycie tajnych dokumentów zostało określone jako szczególnie kłopotliwe dla Bidena, ponieważ ma miejsce podczas toczącego się śledztwa w sprawie niewłaściwego obchodzenia się z tajnymi aktami byłego prezydenta Donalda Trumpa.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Robert Fico pozostaje na oddziale intensywnej terapii. Przejdzie kolejną operację
Polityka
Izba Reprezentantów ustawą chce zmusić Joe Bidena do wysyłania broni Izraelowi
Polityka
Spotkanie Xi Jinping–Władimir Putin. Zamrożenie wojny albo całkowita kapitulacja Kijowa
Polityka
Koalicyjny gabinet w Holandii. To będzie rząd skrajnej prawicy
Polityka
Bliżej decyzji w sprawie polskiego pomnika w Berlinie. Brakuje jednak lokalizacji