Reklama

Chińska gospodarka nie daje rady pod naciskiem covidu. Kto zapłaci za to cenę?

Tragedia sprzed trzech lat się powtarza – jak u progu pandemii niekompetencja i kłamstwa dyktatora zagrażają światu.
Eksperci obawiają się, że liczba ofiar śmiertelnych covidu w Chinach będzie liczona w milionach

Eksperci obawiają się, że liczba ofiar śmiertelnych covidu w Chinach będzie liczona w milionach

Foto: Noel CELIS/AFP

Najważniej kraje Zachodu lawinowo zamykają się przed Chinami. Tylko w ostatnich dniach Francja, Hiszpania i Wielka Brytania wprowadziły zakaz wjazdu dla tych Chińczyków, którzy nie udowodnią, że są wolni od covidu. To radykalny krok, bo Unia Europejska, podobnie jak wiele innych organizacji ochrony zdrowia, nie uznaje skuteczności chińskich szczepionek, takich jak Sinovac czy Sinopharm (Światowa Organizacja Zdrowia jest innego zdania).

Wcześniej na podobny krok zdecydowały się m.in. Stany Zjednoczone, Japonia czy Włochy. Unia, mimo starań włoskiej premier Georgii Meloni, nie wprowadziła jednak jednolitych reguł wjazdu Chińczyków, co wobec swobody przejazdu w strefie Schengen ogranicza skuteczność podjętych środków ochronnych.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama