Karol III wygłosił pierwsze orędzie bożonarodzeniowe

Król w swoim pierwszym przesłaniu bożonarodzeniowym mówił o kryzysie, zwłaszcza w kontekście wzrostu kosztów utrzymania obywateli.

Publikacja: 25.12.2022 18:43

Karol III wygłosił pierwsze orędzie bożonarodzeniowe

Foto: AFP

Karol III mówił o „wielkim niepokoju i trudach" Brytyjczyków, które na co dzień walczą, by móc „opłacić rachunki i zapewnić swoim rodzinom jedzenie i ogrzewanie”. Tematyka przemówienia króla dotyczyła także troski o pokrzywdzonych, znaczenia służby publicznej i wspierania wielowyznaniowego podejścia do religii.

„Chcę złożyć hołd szczególnie wszystkim tym cudownym, życzliwym ludziom, którzy tak hojnie przekazują żywność, datki lub ten najcenniejszy towar ze wszystkich, swój czas, aby wesprzeć tych, którzy są w największej potrzebie” – powiedział król.

Król podziękował służbom ratunkowym, które „pracowały niestrudzenie, aby zapewnić nam wszystkim bezpieczeństwo”, nauczycielom oraz pracownikom służby zdrowia i opieki społecznej. W orędziu podkreślał społeczną pracę grup wyznaniowych. Mówił o „serdecznej solidarności” okazywanej przez „kościoły, synagogi, meczety i gurdwary”.

Brytyjczycy zwrócili uwagę na zmiany stylu bożonarodzeniowego orędzia.

Królewskie przemówienie zostało nagrane w St George's Chapel w Windsorze, podczas przemowy pojawiały się filmowe przebitki ze zdjęciami banków żywności i punktów pomocy dla bezdomnych.

Ubiegły rok okazał się ostatnim, w którym bożonarodzeniowe przesłanie przekazywała królowa Elżbieta II. Król wspomniał o wyrazach "miłości i współczucia”, jakie współobywatele przekazali mu po śmierci matki. „Boże Narodzenie to szczególny czas dla nas wszystkich, którzy stracili bliskich. Odczuwamy ich nieobecność i pamiętamy o nich w każdej pielęgnowanej tradycji” – powiedział. Stojąc „tak blisko miejsca spoczynku mojej ukochanej matki, zmarłej królowej i mojego drogiego ojca”, mówił o wierze matki w Boga, a także o jej wierze w ludzi.

Królewskie przemówienie świąteczne jest kontynuacją tradycji. Pierwsze orędzie wygłoszone zostało w radiu w 1932 roku przez Jerzego V. W pierwszej transmisji telewizyjnej wystąpiła Elżbieta II w 1957 roku. W swoim ostatnim, ubiegłorocznym przesłaniu, mówiła o „przekazaniu pałeczki następnemu pokoleniu".

Brytyjczycy zwrócili uwagę na zmiany stylu bożonarodzeniowego orędzia. Król Karol III wygłosił je na stojąco, zamiast tradycyjnego przemówienia zza biurka, a poruszane w orędziu tematy dotyczyły w dużym stopniu aktualnych problemów społecznych.

Król podkreślił chrześcijańskie znaczenie Świąt Bożego Narodzenia. "I o ile Święta Bożego Narodzenia to święta chrześcijańskie, to jednak moc światła pokonującego ciemności jest celebrowana ponad granicami dzielącymi wiary i wyznania. A więc niezależnie od tego jaką wiarę wyznajecie, lub czy jesteście wierzący, w tym życiodajnym świetle i w prawdziwej pokorze, która kryje się w służbie innym, możemy znaleźć nadzieję na przyszłość. Świętujmy zatem razem i zawsze kochajmy to światło" - podkreślił.

Karol III mówił o „wielkim niepokoju i trudach" Brytyjczyków, które na co dzień walczą, by móc „opłacić rachunki i zapewnić swoim rodzinom jedzenie i ogrzewanie”. Tematyka przemówienia króla dotyczyła także troski o pokrzywdzonych, znaczenia służby publicznej i wspierania wielowyznaniowego podejścia do religii.

„Chcę złożyć hołd szczególnie wszystkim tym cudownym, życzliwym ludziom, którzy tak hojnie przekazują żywność, datki lub ten najcenniejszy towar ze wszystkich, swój czas, aby wesprzeć tych, którzy są w największej potrzebie” – powiedział król.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Europarlament wybrał przewodniczącą KE. Zielone światło dla Ursuli von der Leyen
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Polityka
Wnuczka Trumpa: Chcę, by Ameryka wiedziała, jaki jest naprawdę. To normalny dziadek
Polityka
Nancy Pelosi powiedziała Bidenowi, że nie wygra z Donaldem Trumpem
Polityka
Prezydent Joe Biden przerywa kampanię w Las Vegas. Komunikat Białego Domu
Polityka
Aleksander Łukaszenko chce rozmów z Polską. Dyktator łagodzi narrację