"Polska, podobnie jak cała Europa, mierzy się dzisiaj z największą kumulacją kryzysów od zakończenia II Wojny Światowej. Wykorzystując osłabienie światowej gospodarki pandemią COVID-19, Rosja z pełną premedytacją doprowadziła do światowego kryzysu energetycznego i inflacyjnego. W wyniku działań reżimu Putina zmieniły się zasady funkcjonowania rynku energetycznego. To z tego powodu musimy się wszyscy mierzyć z wyzwaniami, które nie mają precedensu w historii wolnej Polski. Największe i najważniejsze z nich dotyczą w najbliższych miesiącach cen energii, cen gazu, a także dystrybucji końcowej ceny węgla" - pisze Mateusz Morawiecki liście zamieszczonym w mediach społecznościowych.

Czytaj więcej

Eskalacja sporu ws. cen energii i węgla. Samorządy widzą ciemność

Zwracając się do wszystkich samorządowców o współpracę, powołał się na dobre doświadczenia z czasu walki z pierwszymi falami COVID-19, likwidacji katastrof naturalnych czy pomocy uchodźcom wojennym z Ukrainy. Teraz informuje, że rząd przygotował pakiet rozwiązań pomocowych dla samorządów, które mają umożliwić bezpośrednią pomoc mieszkańcom w zaopatrzeniu w opał na zimę. Zapowiedział również wypłatę z budżetu państwa "kolejnych miliardów złotych, by cena węgla oscylowała wokół 2000 zł, a nie powyżej 3000 zł."

Czytaj więcej

Dudek: PiS już wie, że węgiel nie wszędzie dojedzie przed mrozami

Zapowiedział "taryfę dla „odbiorców wrażliwych” – czyli takich jak przychodnie i szpitale, instytucje pomocy społecznej, szkoły, przedszkola, żłobki, uczelnie, instytucje kultury, organizacje pożytku publicznego, spółdzielnie socjalne czy Ochotnicze Straże Pożarne, a także inne instytucje które można zaliczyć do odbiorców wrażliwych", obiecując "obniżenie cen w średnim i dłuższym horyzoncie czasowym i zagwarantowanie stabilnego zaopatrzenia w energię".

Morawiecki obiecał też wypłatę dodatkowych środków na ten cel: "w najbliższych dniach nasze propozycje poprzemy konkretem: wypłatą pierwszej transzy dodatkowych środków, które mają pomóc Państwu w realizacji zadań własnych i inwestycji w czasie kryzysu.To 13,7 mld złotych w tym roku".