Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 163

Amerykański dziennik "Washington Post” miał otrzymać od ukraińskiego wywiadu dokument, z którego wynika, że Rosja poprosiła Turcję o umożliwienie jej zakupu udziałów w tureckich rafineriach oraz instalacjach naftowych. Pozwoliłoby to ukryć pochodzenie eksportowanej rosyjskiej ropy - zaznacza dziennik. Dokument mówi także o tym, że Moskwa chce, aby tureckie banki państwowe pozwoliły bankom rosyjskim, które objęte są sankcjami, na otwieranie u siebie kont korespondencyjnych.

Rosja miała podjąć te kroki przed spotkaniem prezydentów Turcji i Rosji, Recepa Tayyipa Erdogana i Władimira Putina, które odbyło się w piątek w Soczi.

Czytaj więcej

Turcja zbija kokosy na eksporcie do Rosji

Mimo że Turcja nie odniosła się bezpośrednio do tej sprawy, jeden z tamtejszych oficjeli powiedział w rozmowie z dziennikiem "WP", że jego kraj wspiera ukraińską suwerenność. Zwrócił również uwagę, że Turcja to jedno z niewielu państw, które prowadzi rozmowy zarówno z Rosją, jak i z Ukrainą. 

Przedstawiciel Kremla miał powiedzieć natomiast, że próby, które podejmowała wcześniej Rosja w sprawie ustanowienia alternatywnego mechanizmu płatności, zakończyły się porażką, ze względu na to, że Chiny obawiały się amerykańskich restrykcji. Z Turcją byłoby podobnie - stwierdził.