Skabiejewa, uznawana za jedną z głównych propagandystek Kremla, nawiązała do felietonu Mateusza Morawieckiego, opublikowanego kilka dni temu przez brytyjski dziennik "Daily Telegraph".

Morawiecki pisał w nim m.in., że głoszona przez Władimira Putina ideologia "ruskiego miru" jest odpowiednikiem XX-wiecznego nazizmu i komunizmu, "rakiem" niebezpiecznym dla całej Europy.

"'Russkij Mir” to rak, który pożera nie tylko większość rosyjskiego społeczeństwa, ale także stanowi śmiertelne zagrożenie dla całej Europy. nie wystarczy wesprzeć Ukrainę w jej walce militarnej z Rosją. Musimy całkowicie wykorzenić tę potworną ideologię” - napisał Morawiecki.

Czytaj więcej

Wiceszefowa Dumy o słowach Morawieckiego: Zbrodnia przeciwko ludzkości

W programie "60 minut" na kanale Rossija-1 Skabiejewa stwierdziła, że "faszystowski terror nabiera teraz rozpędu nie tylko na Ukrainie, ale także w Europie".
Dodała, że "historia niczego ludzi nie uczy". - W końcu dzięki takim zadowolonym z siebie i aroganckim idiotom. Polska już kilkakrotnie przestała istnieć jako niepodległe państwo - powiedziała Skabiejewa.

Nagranie z fragmentem audycji opublikował w mediach społecznościowych doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy, Anton Geraszczenko, który opatrzył swój tweet komentarzem: "„Rosyjska propagandystka Skabiejewa grozi Polsce utratą niepodległości. Każdego dnia rosyjska telewizja rzuca nowe zagrożenia”.