Adam Bielan mówił, że Jarosław Kaczyński w czasie osiedzenia klubu PiS, przedstawił "plany dotyczące zmian organizacyjnych wewnątrz PiS".
- Nie chciałbym uprzedzać faktów, tutaj jeszcze potrzebna jest decyzja Komitetu Politycznego, ale jak rozumiem będzie przeorganizowanie pracy partii, będzie zmiana okręgów, w których partia funkcjonuje - wyjaśnił.
- Jesteśmy po dwuletnim okresie pandemii, gdy całe życie społeczne nieco zamarło, a my musimy wejść na wyższy poziom aktywności, bo już za półtora roku mamy wybory - dodał Bielan.
Czytaj więcej
Nie przypominam sobie, żeby było zagrożenie, że koalicja się rozpadnie - mówił w rozmowie z Polsat News sekretarz stanu w KPRM, polityk Solidarnej...
- Nie łączyłbym zmiany organizacji PiS z ewentualną zmianą ordynacji wyborczej - mówił też europoseł, który stwierdził przy tym, że prace nad nową ordynacją "trwają".
Bielan był też pytany czy jest prawdą, że elementem zmian organizacyjnych w PiS ma być zakaz łączenia funkcji w rządzie z funkcją szefa regionu.
- Były głosy, że ministrowie nie powinni łączyć zasiadania w rządzie z funkcją szefa regionu. Zobaczymy czy ta propozycja wejdzie w życie. Rzeczywiście, jeśli ktoś pracuje w rządzie to jest to praca sześć dni w tygodniu, 16 godzin na dobę - odparł dodając, że czasem trudno jest to połączyć z obowiązkami szefa regionu. Dodał jednak, że decyzja w tej sprawie należy do kierownictwa PiS.
Jeśli ktoś pracuje w rządzie to jest to praca sześć dni w tygodniu, 16 godzin na dobę
Dopytywany ile osób mogłoby stracić funkcje szefów regionów, gdyby taki zakaz łączenia stanowisk wszedł w życie, Bielan odparł, że byłoby to zapewne kilkanaście osób.
A czy Sejm wybierze w czwartek na kolejną kadencję na stanowisku prezesa NBP Adama Glapińskiego?
- Potrzebna jest większość bezwzględna, ale sądzę, że mobilizacja w naszym obozie jest duża. Paweł Kukiz, który jest poza Zjednoczoną Prawicą, ale czasem nas wspiera, zadeklarował głosowanie za tą kandydaturą. My, jako Partia Republikańska, szanujemy wybór prezydenta i zgodnie z umową koalicyjną w takich kwestiach głosujemy razem z naszymi partnerami - odparł europoseł.