Reklama

BOR: 1 mln zł na ochronę byłych prezydentów

Zagraniczna ochrona BOR byłym prezydentom nie została odebrana, to "przywrócenie stanu zgodnego z prawem" - oświadczyło Biuro Ochrony Rządu.

Publikacja: 13.10.2016 14:47

BOR: 1 mln zł na ochronę byłych prezydentów

Foto: bor.gov.pl

Jak informowaliśmy wczoraj, europoseł Jarosław Wałęsa napisał na Twitterze, że jego ojcu została odebrana ochrona BOR na wyjazdy zagraniczne.

Tuż po tym Katarzyna Kolenda-Zaleska poinformowała, że podobna sytuacja spotkała Aleksandra Kwaśniewskiego oraz Bronisława Komorowskiego. 

BOR wydało oświadczenie w tej sprawie. Jak napisała rzeczniczka biura Natalia Markiewicz "ustawa o BOR oraz o uposażeniu byłych prezydentów gwarantuje byłym głowom państwa ochronę na terenie RP. Poprzednie kierownictwo BOR rozszerzyło ten zakres, co generowało ogromne koszty niewspółmierne do zagrożeń". Dodała, że nie doszło zatem do "odebrania ochrony" lecz "przywrócenia stanu zgodnego z prawem". 

Rzeczniczka BOR-u powiedziała w rozmowie z gazeta.pl, że za ostatnie 3 lata (2013-2015) biuro wydało na ochronę zagraniczną dwóch byłych prezydentów 1 milion złotych. Jak dodała, w skład tej sumy wchodzą "bilety, hotele i diety" pracowników BOR, bez ich uposażeń.

Art. 5 ustawy o uposażeniu byłego prezydenta RP z 30 maja 1996 r. mówi, że "Były Prezydent zachowuje uprawnienie do ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na zasadach określonych przez Ministra Spraw Wewnętrznych. Wydatki związane z ochroną są pokrywane z budżetu państwa w części dotyczącej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych".

Reklama
Reklama

Ustawa o BOR precyzuje jednak, że dodatkowa ochrona może być przyznana ze względu na dobro państwa, a decyzję o niej podejmuje minister spraw wewnętrznych i administracji.

 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Jak rumuńscy eksperci wspierali Karola Nawrockiego. Dziennikarskie śledztwo odsłania kulisy
Polityka
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Dezerterzy nie zdali egzaminu z demokracji. Idziemy dalej
Polityka
Szymon Hołownia: Odeszli z Polski 2050, bo kierowała nimi nienawiść do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama