Tym razem epicentrum jest Warszawa, a wypowiedzi i wydarzenia najlepiej pokazują, jak trudna dla obydwu partii – w kontekście ich potencjalnej współpracy przed wyborami parlamentarnymi – będzie kampania samorządowa. Zwłaszcza ta w stolicy.
Można powiedzieć, że to pierwsze starcie kampanii, która swój finał znajdzie dopiero w listopadzie 2018 roku. We wtorek Paweł Rabiej – świeżo nominowany kandydat Nowoczesnej na prezydenta Warszawy i kandydat N do komisji weryfikacyjnej – stwierdził, że Hanna Gronkiewicz-Waltz powinna stanąć przed komisją. Do tej pory prezydent Warszawy to wykluczała. Na reakcję Platformy nie trzeba było długo czekać. – Kolegom z Nowoczesnej mogę doradzić tylko tyle, aby nie współpracowali z PiS, tylko z PO – powiedział Sławomir Neumann w TVN24. A Grzegorz Schetyna stwierdził, że nie zna osiągnięć kandydata Nowoczesnej ani w samorządzie, ani w polityce.