„Chciałbym, aby Jarosław Kaczyński został premierem” - oświadczył w listopadzie europoseł PiS, prof. Zdzisław Krasnodębski. Według niego Kaczyński jest wybitnym politykiem, który jest niedoceniany przez znaczną część społeczeństwa.
"Naturalnym kandydatem (na premiera) jest prezes Jarosław Kaczyński, natomiast jakby prezes się nie zdecydował, to najlepszym kandydatem jest Mateusz Morawiecki" - zapewniał jeszcze w środę wiceprezes PiS Adam Lipiński.
"Dobrze, że ten serial rekonstrukcyjny się skończył, bo przesłaniał inne tematy; jedno się jednak nie zmieniło - premierzy się zmieniają, ale nadal rządzi prezes PiS Jarosław Kaczyński" - stwierdził szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
Co trzeci ankietowany uważa, że premierem powinien być szef partii rządzącej. Przeciwnego zdania jest ponad 40 proc. badanych, a opinii w tej sprawie nie ma co czwarty respondent.
- Częściej przeciwnikami tego pomysłu są kobiety (49 proc.), osoby do 34. roku życia (48 proc.) oraz badani o wykształceniu zasadniczym zawodowym (46 proc.). Tego zdania są też częściej osoby o dochodzie powyżej 5000 zł (49 proc.) oraz badani z miast od 200 do 499 tys. mieszkańców (49 proc.) - zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.