Przemysław Czarnek został ogłoszony jako kandydat PiS na premiera po najbliższych wyborach parlamentarnych (jeśli nie dojdzie do skrócenia kadencji Sejmu, odbędą się jesienią 2027 roku) w czasie marcowej konwencji PiS w Krakowie. – W tych okolicznościach, które mamy dzisiaj w Polsce, w tej sytuacji, którą uważam za trudną, wymagającą dla nas, my musimy to wyzwanie podjąć i musimy zwyciężyć, proszę państwa, musimy zwyciężyć, musimy stworzyć nowy rząd – mówił wówczas Jarosław Kaczyński, który dodał, że kandydat na premiera „musi być osobą, która jest w stanie zintegrować wszystkie działania partii”. – Jestem głęboko przekonany, że takim człowiekiem w tym momencie jest pan profesor Przemysław Czarnek – stwierdził.
Jarosław Kaczyński mówi jednoznacznie: Jeśli PiS wygra, premierem będzie Przemysław Czarnek
W niedawnym wywiadzie dla Wirtualnej Polski Kaczyński mówił z kolei, że Czarnek „dla poważnej części obecnego i potencjalnego elektoratu” jest „kandydatem bardziej wiarygodnym” od Mateusza Morawieckiego, byłego premiera rządu Prawa i Sprawiedliwości.
W tym samym wywiadzie Kaczyński przekonywał, że Czarnek jest ostatecznym wyborem partii, jeśli chodzi o kandydata na premiera. – Jeżeli wygramy, premierem będzie pan profesor Przemysław Czarnek. A potem będzie pytanie, jak się sprawdzi – bo takie stawiamy wobec każdego premiera – zaznaczył.
Czytaj więcej
Mateusz Morawiecki jest człowiekiem, który przyjmuje rzeczywistość do wiadomości. Czasem łatwiej, czasem trudniej, ale przyjmuje. To jego wielka za...
Czarnek jest jednym z liderów frakcji tzw. maślarzy w PiS – grupy polityków, do których należą również m.in. Patryk Jaki, Jacek Sasin i Tobiasz Bocheński, którzy krytycznie oceniają niektóre aspekty polityki prowadzonej przez rząd Mateusza Morawieckiego, zwłaszcza jeśli chodzi o politykę wobec UE. „Maślarze” odwołują się do bardziej prawicowego, eurosceptycznego elektoratu – wybór Czarnka jako kandydata na premiera został powszechnie uznany za dowód na to, że PiS będzie próbował walczyć o odzyskanie wyborców, którzy odpłynęli do Konfederacji, a przede wszystkim Konfederacji Korony Polskiej.
Sondaże wskazują, że obecnie PiS cieszy się poparciem ok. 25 proc. wyborców, co oznacza, że – przy obecnym układzie sił – nie byłby w stanie stworzyć prawicowego rządu bez stworzenia koalicji zarówno z Konfederacją, jak i Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Tymczasem koalicję z tym drugim ugrupowaniem wyklucza Jarosław Kaczyński.
Mateusz Morawiecki i skupione wokół niego środowisko „harcerzy” stoją na stanowisku, że PiS powinien walczyć raczej o wyborcę centroprawicowego. Wraz ze swoimi zwolennikami utworzył stowarzyszenie „Tak dla rozwoju”, które ma skupić się na pracy programowej, ale – zdaniem przeciwników politycznych Morawieckiego – w rzeczywistości jest to próba tworzenia nowego bytu politycznego (czemu Morawiecki zaprzecza).
Dopiero niedawno Morawiecki wystąpił wspólnie z Czarnkiem na jednym z jego spotkań z wyborcami w województwie lubuskim. Miał to być dowód jedności w PiS, ale niedługo po tym spotkaniu Jacek Sasin ogłosił powstanie stowarzyszenia „Po Pierwsze Polska”, które pozycjonuje się wyraźnie w kontrze do stowarzyszenia byłego premiera.
Sondaż: 71 proc. wyborców z wyższym wykształceniem uważa, że Przemysław Czarnek nie będzie dobrym premierem
Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy, czy – ich zdaniem – Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera, byłby dobrym szefem rządu.
Czy Przemysław Czarnek byłby dobrym kandydatem na premiera
Na tak zadane pytanie „tak” odpowiedziało 18,3 proc. badanych.
Odpowiedzi „nie” udzieliło 64,2 proc. respondentów.
Zdania w tej sprawie nie ma 17,5 proc. ankietowanych.
Odsetek badanych uważających, że Czarnek byłby dobrym premierem jest o kilka punktów procentowych niższy niż poparcie, jakie uzyskuje PiS w sondażach (np. w ostatnim sondażu ośrodka Opinia24 PiS uzyskał poparcie na poziomie 24,2 proc.).
– Przemysław Czarnek byłby złym premierem według siedmiu na dziesięciu badanych z wyższym wykształceniem (71 proc.) i zbliżonego odsetka respondentów, których dochody przekraczają 7000 zł netto (72 proc.). Biorąc pod uwagę miejsce zamieszkania takie zdanie najczęściej podzielają osoby z największych miast (70 proc.) – komentuje wyniki badania Justyna Sobczak, senior project manager w SW Research.
Metodologia badania
Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 9-10 czerwca 2026 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.