Trochę tęskniliśmy za starym dobrym Prezesem, no ale wreszcie jest! Jarosław Kaczyński ocenił bojowe wystąpienie Beaty Szydło. Jak twierdzi, powiedział jej: „Pokaż, proszę, pazurki". Ciekawe, jakich rad udziela innym? „Antoni, dziś odpinamy wrotki". Albo: „Krystyna, jedziemy bez trzymanki".
Z tego samego wywiadu (dla wPolityce.pl) dowiedzieliśmy się czegoś niezwykle niepokojącego. Otóż prezes Kaczyński nie mógł wysłuchać wystąpienia Beaty Szydło z powodu ataku alergii. Mamy nadzieję, że nie jest to alergia na sierść kota.