Reklama

Kulisy sporu o szefa SOP: Pałac: „nie było rozmowy”. MSWiA: „nie chcieli rozmawiać”

Pałac Prezydencki chce mieć swoją rolę w procesie wyznaczenia nowego szefa SOP. Rząd deklaruje, że był gotowy do rozmowy. Co dalej z obsadzeniem Służby Ochrony Państwa?
Kto blokuje wybór nowego komendanta SOP? „To jest rodzaj sabotażu państwowego”

Kto blokuje wybór nowego komendanta SOP? „To jest rodzaj sabotażu państwowego”

Foto: PAP/Darek Delmanowicz

Ostatnie kilka dni to początek być może kolejnego poważnego – zwłaszcza z punktu widzenia funkcjonowania SOP, Służby Ochrony Państwa – konfliktu politycznego między rządem premiera Donalda Tuska a ośrodkiem prezydenckim. W ostatnich dniach Pałac Prezydencki zadeklarował, że nie ma zgody prezydenta na kandydaturę płk. Tomasza Jackowicza, który pełnił obowiązki szefa SOP od stycznia do lipca tego roku. -Dlaczego-zawieszono-szefa-SOP.html">Jackowicz był szefem ochrony premiera Tuska w latach 2007-2014. Co się za tym kryje? - Kandydatura płk. Tomasza Jackowicza nie była z prezydentem uzgodniona. Do Kancelarii przysłany został wniosek i na tym się skończyło. Prezydent chce mieć możliwość porozmawiania o kandydacie na komendanta SOP – mówi nam rozmówca z Pałacu Prezydenckiego. 

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama