Thomas Homer-Dixon jest założycielem i szefem  Cascade Institute, ośrodka badawczego przy uniwersytecie Royal Roads w Kolumbii Brytyjskiej, który zajmuje się związkami między zagadnieniami środowiskowymi, ekonomicznymi i politycznymi.

Swoje teorie Homer-Dixon przedstawił w artykule opublikowanym w kanadyjskim dzienniku "Globe and Mail" wychodzącym w Toronto.

Naukowiec ostrzega w nim o nadciągającej z południa "straszliwej burzy", na którą Kanada jest "żałośnie nieprzygotowana" - ma nią być ewentualny ponowny wybór Donalda Trumpa, który nie wyklucza ponownego startu w wyborach prezydenckich w 2024.

Czytaj więcej

Trump walczy o utrzymanie tajemnicy

„Do 2025 r. amerykańska demokracja może się załamać, powodując skrajną niestabilność polityczną w kraju, w tym powszechną przemoc. Do 2030 roku, jeśli nie wcześniej, krajem może rządzić prawicowa dyktatura” - pisze naukowiec.

W przypadku zwycięstwa Trumpa, Homer-Dixon ostrzega przed takimi zmianami w legislaturze poszczególnych stanów, które w efekcie nie uznają wygranej demokratycznych rywali republikanów.

Celem Donalda Trumpa ma być zemsta i udowodnienie, że jego porażka z Joe Bidenem była efektem oszustwa wyborczego.

Czytaj więcej

Donald Trump na wiecu: Wygraliśmy wybory dwa razy, może będzie trzeci

Homer-Dixon ostrzegł, że wybór Trumpa może także uderzyć w Kanadę, która - skupiona na wewnętrznych sprawach, w tym pandemię, zmiany klimatyczne i burze związaną z odkryciem masowych grobów dzieci rdzennych mieszkańców - nie dostrzega zagrożenia, jakie może przyjść od strony południowego sąsiada.

Szef Cascade Institute pisze, że Donald Trump oraz jego akolici, "tacy jak Tucker Carlson z Fox News czy Marjorie Taylor Greene z Georgii" (członkini Izby Reprezentantów, zwolenniczka teorii spiskowych; Twitter zamknął właśnie jej konto z powodu szerzenia fake newsów o szczepionkach - red.), przekształcili Partię Republikańską w organizację propagującą "niemal faszystowski kult jednostki, który jest idealnym narzędziem do niszczenia demokracji".

Może to być tym bardziej groźne, pisze Homer-Dixon, że - jeśli jego przewidywania się sprawdzą - do Kanady będą uciekać prześladowani przeciwnicy Trumpa. "Co zrobi Kanada, gdy reżim USA zażąda ich wydania?" - zastanawia się badacz.

I ostrzega: " Powrót Trumpa może być tylko zaledwie rozgrzewką".