W poniedziałek od rana grupa kilku tysięcy migrantów próbowała przedostać się z Białorusi do Polski. Na południe od przejścia granicznego w Kuźnicy doszło do próby siłowego przedarcia się na polską stronę. Gdy ogrodzenie graniczne zostało przez migrantów przerwane, polscy funkcjonariusze utworzyli kordon, uniemożliwiając nielegalne przekroczenie granicy.
Jak minęła noc? - Na razie za wcześnie, żeby w sposób całościowy podsumować wydarzenia nocne - powiedział w Polskim Radiu 24 rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.
Dodał, iż według pierwszych sygnałów "jest dosyć spokojnie".
Czytaj więcej
- Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pani redaktor czy ktoś z innych dziennikarzy pojechał na Białoruś i stamtąd też relacjonował. Jeżeli państwu n...
Rzecznik mówił, że docierają do niego informacje, że "nie obyło się bez incydentów", ale "oczami tej jednostki noc można nazwać spokojną".
- My oceniamy, że mamy do czynienia z długotrwałą eskalacją tego kryzysu granicznego - oświadczył rzecznik Mariusza Kamińskiego.
- Wiemy, że migranci, którzy zostali doprowadzeni pod samą granicę w okolicy Kuźnicy Białostockiej, rozbili sobie obozowisko - podkreślił.
Czytaj więcej
Polska informuje, że odparła próby wtargnięcia imigrantów do kraju przez wschodnią granicę z Białorusią ostrzegając jednocześnie, że w stronę grani...
Jak mówił Żaryn, strona rządowa spodziewa się, że działania tuż przy granicy polskiej "będą prowadzone przez wiele dni, jeżeli nie dłużej".
- Nasze szacunki dotyczące obecności migrantów na terenie Białorusi wskazują, że może być ich 12-15 tysięcy - przekazał.
- To grupa, którą udało się w ostatnich miesiącach na Białoruś ściągnąć - dodał.
- Wczoraj szacowaliśmy, że migrantów, którzy zostali doprowadzeni w rejon samej granicy z Polską może być ok. 4 tys. To migranci, którzy są pod kontrolą Białorusi - mówił rzecznik na antenie Polskiego Radia.
Jak zaznaczył, migranci w poniedziałek zostali podzieleni na różne grupy, a na noc założyli sobie obozowiska.
Czytaj więcej
Stany Zjednoczone wyraziły zaniepokojenie doniesieniami z granicy polsko-białoruskiej i wezwały władze Białorusi do natychmiastowego zatrzymania ka...
Według Żaryna, ta grupa może być uzupełniana kolejnymi osobami, które będą dostarczane na polsko-białoruską granicę.
- Sytuacja jest bardzo napięta, bardzo trudna - podkreślił rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.
- Spodziewam się, że to będzie próba trwałej destabilizacji naszej granicy przez te tysiące migrantów, którzy będą podejmować różne agresywne akcje przeciwko Polakom - powiedział.