Zespół prokuratorów, badający aferę Collegium Humanum, ma zwrócić się o uchylenie immunitetów posła Szymona Hołowni oraz europosła Michała Koboski. Jak poinformowało TVN24, od lutego trwają już bowiem prace nad szczegółami uzasadnienia obu wniosków, które skierowane zostaną kolejno do Sejmu i Parlamentu Europejskiego.

Czytaj więcej

Czy Szymon Hołownia studiował w Collegium Humanum? Eksperci tłumaczą

Afera Collegium Humanum. Szymon Hołownia i Michał Kobosko bez immunitetu

Zdaniem prokuratorów zajmujących się sprawą kontrowersyjnej uczelni, zgromadzone materiały dowodowe mają wystarczać do pociągnięcia obu polityków do odpowiedzialności. Przygotowanie wniosków zlecone zostało przez prokuratora krajowego w lutym, ale opóźniło się ze względu na zmianę szefostwa w pionie przestępczości zorganizowanej śląskiej prokuratury, w której są one opracowywane. Z informacji TVN24 wynika, że przesłanie obu wniosków, gdy zostaną już przygotowane, ma być już przesądzone.

Szymon Hołownia miał figurować na liście studentów Collegium Humanum na kierunku psychologia, a także rzekomo mieć wystawiony dyplom ukończenia studiów. Z kolei Michał Kobosko miał negocjować z rektorem uczelni m.in. darmowy charakter studiów dla siebie i Hołowni. Kobosko twierdzi, że jedyne co zrobił, to zaniesienie dokumentów rekrutacyjnych, ponieważ obaj z Hołownią chcieli ukończyć realne studia przed kampanią prezydencką w 2025 roku. Hołownia podkreśla z kolei, że nigdy nie studiował na Collegium Humanum, a tylko rozważał studia i ostatecznie po przekazaniu dokumentów zrezygnował z dalszych działań w tym kierunku.

Czytaj więcej

Szymon Hołownia o studiach na Collegium Humanum: Nie wiem, gdzie się mieści

„Wniosek prokuratury? Zakładam, że żadnego nie będzie. Bo prokuratura, przeciekając, może manipulować, ale żaden prokurator nie zaryzykuje jednak pójścia do sądu z czymś, czego nie ma” – napisał na swoim koncie w serwisie X (Twitter) Hołownia. 

Z kolei Kobosko potwierdził, że zapisał się na studia na Collegium Humanum, ale zaprzeczył jakoby były to okryte złą sławą studia MBA. Podkreślił, że nigdy ostatecznie nie ukończył studiów.

„Potwierdzam, że po kampanii 2020 roku zostałem zarejestrowany jako student CH, na uzupełniające studia magisterskie (nie MBA). Nigdy jednak nie podjąłem tych studiów, nie uczestniczyłem w żadnych zajęciach, nie uzyskiwałem zaliczeń ani nie zdawałem egzaminów, tym bardziej nie uzyskałem żadnego dyplomu CH” – napisał na swoim koncie w serwisie X (Twitter).