Na ONZ-owski szczyt klimatyczny nie przybyli m.in. prezydenci Chin i Rosji, Xi Jinping i Władimir Putin.
Prezydent Turcji miał udać się na odbywającą się w Szkocji konferencję COP26 ze szczytu G20 w Rzymie, jednak samolot z Erdoğanem w poniedziałek krótko po północy wylądował w Turcji.
Cytujące prezydenta tureckie media podają, iż powiedział on, że w związku ze szczytem w Glasgow Ankara przedstawiła wymagania dotyczące protokołu bezpieczeństwa, które nie zostały spełnione.
Czytaj więcej
Królowa Elżbieta II za radą lekarzy wycofała się z udziału w szczycie klimatycznym COP26 w Glasgow, który rozpocznie się 31 października. Lekarze n...
- Kiedy nasze żądania nie zostały spełnione, postanowiliśmy nie lecieć do Glasgow - powiedział Recep Tayyip Erdoğan. Dodał, że chodziło o standardy, które zawsze są wdrażane podczas jego międzynarodowych podróży.
Według relacji Erdoğana, brytyjski premier Boris Johnson miał początkowo powiedzieć, że problem został rozwiązany. - Ale w ostatniej chwili (Johnson) wrócił do nas i powiedział, że strona szkocka sprawia trudności - stwierdził prezydent Turcji, cytowany przez lokalne media.
Erdoğan oświadczył, iż później dowiedział się, że środki, o które zabiegała Turcja, zostały w drodze wyjątku zastosowane wobec innego kraju. Ocenił, że to nie do przyjęcia. - Mamy obowiązek bronić godności naszego narodu - podkreślił.
Czytaj więcej
Groźba wydalenia ambasadorów świadczy, że Erdogan jest gotów na wszystko.
Agencja Reutera zaznacza, że brytyjski rzecznik COP26 odmówił komentarza, podobnie jak szkocka policja.
Wcześniej jeden z wysokich rangą tureckich urzędników mówił Reuterowi, że strona brytyjska nie spełniła tureckich oczekiwań w kwestii protokołu bezpieczeństwa.
Prezydent Turcji zapowiadał, że w Glasgow odbędzie rozmowę z prezydentem USA - Recep Tayyip Erdoğan i Joe Biden spotkali się w niedzielę w Rzymie.
W ubiegłym miesiącu turecki parlament ratyfikował porozumienie paryskie, przyjęte podczas konferencji klimatycznej w Paryżu w 2015 r.