Na ONZ-owski szczyt klimatyczny nie przybyli m.in. prezydenci Chin i Rosji, Xi Jinping i Władimir Putin.

Prezydent Turcji miał udać się na odbywającą się w Szkocji konferencję COP26 ze szczytu G20 w Rzymie, jednak samolot z Erdoğanem w poniedziałek krótko po północy wylądował w Turcji.

Cytujące prezydenta tureckie media podają, iż powiedział on, że w związku ze szczytem w Glasgow Ankara przedstawiła wymagania dotyczące protokołu bezpieczeństwa, które nie zostały spełnione.

Czytaj więcej

Elżbieta II, za radą lekarzy, nie weźmie udziału w szczycie klimatycznym

- Kiedy nasze żądania nie zostały spełnione, postanowiliśmy nie lecieć do Glasgow - powiedział Recep Tayyip Erdoğan. Dodał, że chodziło o standardy, które zawsze są wdrażane podczas jego międzynarodowych podróży.

Według relacji Erdoğana, brytyjski premier Boris Johnson miał początkowo powiedzieć, że problem został rozwiązany. - Ale w ostatniej chwili (Johnson) wrócił do nas i powiedział, że strona szkocka sprawia trudności - stwierdził prezydent Turcji, cytowany przez lokalne media.

Erdoğan oświadczył, iż później dowiedział się, że środki, o które zabiegała Turcja, zostały w drodze wyjątku zastosowane wobec innego kraju. Ocenił, że to nie do przyjęcia. - Mamy obowiązek bronić godności naszego narodu - podkreślił.

Czytaj więcej

Prezydent Turcji na wojnie z Zachodem. „Zdumiewające działania”

Agencja Reutera zaznacza, że brytyjski rzecznik COP26 odmówił komentarza, podobnie jak szkocka policja.

Autopromocja
Instytut monitorowania mediów, Raport NOM

"Rzeczpospolita" najbardziej opiniotwórczym medium prasowym 2021 roku

CZYTAJ WIĘCEJ

Wcześniej jeden z wysokich rangą tureckich urzędników mówił Reuterowi, że strona brytyjska nie spełniła tureckich oczekiwań w kwestii protokołu bezpieczeństwa.

Prezydent Turcji zapowiadał, że w Glasgow odbędzie rozmowę z prezydentem USA - Recep Tayyip Erdoğan i Joe Biden spotkali się w niedzielę w Rzymie.

W ubiegłym miesiącu turecki parlament ratyfikował porozumienie paryskie, przyjęte podczas konferencji klimatycznej w Paryżu w 2015 r.