Występując w stanie Georgia podczas wiecu Turning Point USA, amerykańskiej organizacji non-profit, promującej konserwatywne poglądy na uniwersytetach i w szkołach średnich, wiceprezydent USA podkreślił, że decyzja o zaprzestaniu uzbrajania Ukrainy stanowi element szerszej strategii polityki „America First”.
– Jedną z rzeczy, z których jestem najbardziej dumny w tej administracji, jest to, że powiedzieliśmy Europie: jeśli chcecie kupować broń, możecie to robić, ale Stany Zjednoczone nie będą już kupować uzbrojenia i wysyłać go na Ukrainę – stwierdził Vance.
Wiceprezydent zaznaczył również, że nadal popiera decyzję o wstrzymaniu niemal wszystkich nowych dostaw broni dla Kijowa. Jego zdaniem ciężar wsparcia Ukrainy powinien spoczywać na państwach europejskich.
Rola wiceprezydenta Vance'a we wstrzymaniu pomocy dla Ukrainy
Odnosząc się do krytyki swojej polityki, z którą wystąpił Amerykanin ukraińskiego pochodzenia, mówiąc o naciskach Vance'a na wycofanie funduszy dla Ukrainy, wiceprezydent podkreślił, że interes narodowy Stanów Zjednoczonych musi pozostać priorytetem.
– Bycie Amerykaninem oznacza przede wszystkim troskę o Amerykanów i właśnie taką perspektywę powinniśmy przyjąć w polityce imigracyjnej – oświadczył.
Vance był jednym z najbardziej zagorzałych krytyków pomocy Ukrainie w administracji Trumpa. Odegrał kluczową rolę w publicznym sporze między Trumpem a prezydentem Wołodymyrem Zełenskim w lutym ubiegłego roku, który doprowadził do krótkotrwałego wstrzymania wszelkiego wsparcia ze strony USA.
Dodatkowo, jak informował dziennik Financial Times, na początku tego miesiąca Trump miał grozić wstrzymaniem dostaw broni, aby wywrzeć presję na europejskich sojuszników. Celem było ich zaangażowanie w koalicję na rzecz ponownego otwarcia cieśniny Ormuz.
Czytaj więcej
Wiceprezydent USA J.D. Vance rozpoczyna 7 kwietnia dwudniową wizytę na Węgrzech. Do wizyty tej dochodzi na pięć dni przed wyborami parlamentarnymi,...
Europa przejmuje ciężar wsparcia Ukrainy. Instytut Kiloński wylicza
Według doniesień medialnych, od czasu objęcia urzędu przez prezydenta Donalda Trumpa większość amerykańskiego uzbrojenia trafiającego na Ukrainę została zakupiona przez państwa europejskie. Oznacza to istotną zmianę w strukturze finansowania pomocy wojskowej dla Kijowa.
11 lutego 2026 roku Kiloński Instytut Gospodarki Światowej opublikował raport, z którego wynika, że pomoc USA dla Ukrainy spadła w 2025 roku o 99 proc. w porównaniu z 2024 rokiem.
W miejsce wcześniejszego wsparcia ze strony USA wprowadzono nowy program PURL, koordynowany z NATO. Inicjatywa ma na celu przyspieszenie dostaw kluczowej broni wyprodukowanej w USA, której kraje europejskie nie są w stanie łatwo dostarczyć. W ramach tego systemu potrzeby Ukrainy są zestawiane w formie listy priorytetów, obejmującej systemy obrony powietrznej i amunicję artyleryjską, w porozumieniu z partnerami.
Finansowanie tych dostaw pochodzi obecnie z państw sojuszniczych, które współfinansują wspólną pulę. Stany Zjednoczone zarządzają następnie zamówieniami i powinny zapewnić dostawy zakupionego sprzętu dla sił zbrojnych Ukrainy.