W Warszawie w Centrum "Dialog" rozpoczęło się spotkanie Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia z przedstawicielami resortu zdrowia.
- To kolejne spotkanie, na którym chcemy wypracowywać pewien kompromis, ale kompromis to osiągnięcie dwóch stron i na to porozumienie liczymy - powiedział rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.
- Pierwszy krok został zrobiony - porozumieliśmy się co do liczb - zaznaczył, odnosząc się do piątkowych rozmów.
Czytaj więcej
Ministerstwo gra na czas – twierdzą członkowie białego personelu protestujący w Al. Ujazdowskich. I zapowiadają eskalację sprzeciwu.
- Dzisiaj przedstawiamy kolejne punkty do rozmów. Przedstawiamy pewne propozycje rozwiązań chociażby w zakresie wzrostu wynagrodzenia w przyszłym roku, nakładów na te wzrosty wynagrodzenia - mówił Andrusiewicz.
Rzecznik stwierdził, że sprawa minimalnego wynagrodzenia to "największy punkt sporu".
- Na pewno nie możemy się zgodzić na wzrost nakładów w cztery miesiące o 100 mld zł, na pewno nie możemy się zgodzić na wzrost nakładów na wynagrodzenie w ciągu czterech miesięcy o 65 mld zł - oświadczył, odnosząc się do postulatów medyków.
- Liczymy, że z tymi brzegowymi warunkami druga strona zejdzie w stronę kompromisu - przekazał.
Czytaj więcej
- Musimy powoli przyzwyczajać się do tego, że będziemy żyli z COVID-em - oświadczył minister zdrowia Adam Niedzielski. Krytycznie odniósł się do po...
- Przedstawiamy to, na jakie warunki jesteśmy się w stanie zgodzić, o jakim pułapie wzrostu wynagrodzenia w przyszłym roku możemy mówić i liczymy, że dzisiaj rozpoczniemy wypracowywanie porozumienia - kontynuował.
- Nie liczyłbym, że dzisiaj to porozumienie wypracujemy. Liczę, że zaczniemy nad tym porozumieniem pracować i to istota tego dzisiejszego spotkania - powiedział Wojciech Andrusiewicz.