Talibowie zapewniali, że skład gabinetu zostanie ustalony w tym tygodniu. Nie jest jednak wykluczone, że stanie się to dopiero w połowie przyszłego tygodnia.

Mimo zapewnień, że powstający rząd będzie oparty na konsensusie łączącym różne siły polityczne, źródła Reutersa przekazały, że w jego skład wchodzą wyłącznie talibowie.

Czytaj więcej

Pierwsza ofiara ewakuacji z Afganistanu do USA. 9-miesięczne dziecko

Mułła Abdul Ghani Baradarstanie, szef gabinetu politycznego talibów, na czele rządu złożonego z 25 ministerstw. Dołączą do niego mułła Mohammad Yaqoob, syn nieżyjącego współzałożyciela talibów, mułły Omara, i wysokiej rangi polityk Sher Mohammad Abbas Stanekzai.

Rząd będzie wspierać rada konsultacyjna, w której skład wejdzie 12 muzułmańskich uczonych.

W ciągu najbliższych 6-8 miesięcy planowana Loja Dżirga – Wielkie Zgromadzenie Narodowe, skupiające starszych i delegatów wszystkich prowincji Afganistanu, w celu omówienia konstytucji i struktury przyszłego rządu

Talibowie, w ramach ocieplania swojego wizerunku, zapewniali po objęciu władzy, że będą przestrzegać praw człowieka, kobiety będą mogły normalnie uczyć się i pracować, a także, że powstrzymają się przed represjonowaniem dawnych wrogów.

Stany Zjednoczone i Unia Europejska wątpią w takie zapewnienia, twierdząc, że formalne uznanie nowego rządu i wynikający z niego przypływ pomocy gospodarczej zależą od podejmowanych przez talibów działań.