Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Ostatnie tygodnie nie były najlepsze dla wizerunku Kościoła katolickiego w Polsce. Zresztą nie tylko w Polsce. Miesiąc temu były nuncjusz apostolski w USA abp Carlo Maria Vigano w emocjonalnym liście zarzucił tuszowanie skandali pedofilskich nie tylko lokalnym kardynałom, ale też Watykanowi, łącznie z papieżem Franciszkiem. Później ujawniony został raport o pedofilii w kościele niemieckim.
Coraz głośniej było także o tym problemie w Polsce. We wrześniu zapadł precedensowy wyrok, w którym zgromadzenie zakonne zostało zobowiązane do wypłacenia odszkodowania ofierze gwałtu dokonanego przez duchownego. Równocześnie rosło napięcie przed pokazem „Kleru" Wojciecha Smarzowskiego, umiejętnie podkręcane wypuszczeniem, a później wycofaniem trailera filmu. Zbiegło się to w czasie z odejściem ze stowarzyszenia Wiosna znanego z dobroczynnej akcji Szlachetna Paczka ks. Jacka Stryczka po publikacji Onetu opisującej jego metody zarządzania, które graniczyły z nękaniem podwładnych. Prawica już zwiera szyki w obronie Kościoła. Co radykalniejsi politycy PiS domagają się wyjaśnień, dlaczego „Kler" był dofinansowany ze środków publicznych. Gdzieniegdzie pojawiają się protesty przeciwko planom wyświetlania tego filmu w lokalnych kinach. I pewne jest, że Zjednoczona Prawica zaangażuje się po stronie Kościoła, gdyż jest on ważny dla wielu tradycjonalistycznie nastawionych wyborców tej partii.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: