Reklama

Bielan o Gowinie: Putin przynajmniej wybory organizuje

- Putin przynajmniej wybory organizuje - powiedział europoseł Adam Bielan, komentując decyzję sądu ws. prezesury Jarosława Gowina w Porozumieniu. Zarzucił wicepremierowi, że „już dwukrotnie przedłużył sobie kadencję o ponad 3 lata”.

Aktualizacja: 22.04.2021 06:11 Publikacja: 21.04.2021 20:28

Bielan o Gowinie: Putin przynajmniej wybory organizuje

Foto: fot. European Union 2021 - Source : EP/ Riccardo PAREGGIANI

qm

Odpowiedzialny za prowadzenie ewidencji partii politycznych wydział Sądu Okręgowego w Warszawie zdecydował w marcu o zwrocie złożonego przez Adama Bielana wniosku informującego o uchwale partyjnego sądu koleżeńskiego w sprawie wygaszenia kadencji przewodniczącego Porozumienia Jarosława Gowina i powierzeniu pełnienia jego obowiązków szefowi Konwencji Krajowej ugrupowania. Zdaniem stołecznego sądu, wniosek nie został złożony przez osobę umocowaną do działania w imieniu partii.

Adam Bielan w środę odniósł się do decyzji sądu w TVN24. - Niczego nie przegrałem. Sędzia w pierwszej instancji odmówiła zajęcia się naszym wnioskiem od strony merytorycznej - powiedział, zapowiadając złożenie zażalenia.

- Jestem przekonany, że w drugiej instancji ta sprawa będzie rozpatrzona merytorycznie, bo stwierdzenie, że wniosek o wygaśnięcie kadencji kogoś, kto przedłużył sobie kadencję już dwukrotnie o ponad 3 lata w przypadku Gowina, może ten wniosek skierować tylko sam Gowin, jest absurdalne i oznaczałoby, że każdy lider partii politycznej w Polsce może rządzić dożywotnio, nie organizując wyborów - zauważył Bielan.

Europoseł PiS stwierdził, że Władimir Putin, o którym rozmawiał wcześniej w programie z Moniką Olejnik, „przynajmniej te wybory organizuje”. - Putin fałszuje wybory. Gdyby miał takich prawników, którzy są mu w stanie uzasadnić, żeby tych wyborów nie organizować, to by pewnie nie tracił czasu na organizowanie sfałszowanych wyborów - dodał.

W sprawie chodzi o konflikt o przywództwo w Porozumieniu. Zdaniem Bielana, kadencja wicepremiera Jarosława Gowina jako przewodniczącego partii zgodnie ze statutem wygasła po trzech latach w 2018 r., a kolejnych wyborów nie przeprowadzono. Bielan uważa, że w zaistniałej sytuacji to on pełni obowiązki prezesa jako przewodniczący Konwencji Krajowej.

Reklama
Reklama

Adam Bielan został zawieszony w prawach członka Porozumienia - decyzję kwestionowała część polityków partii. Później sąd koleżeński zdecydował o usunięciu Bielana i posła Kamila Bortniczuka z partii.

Obaj usunięci z Porozumienia politycy uważają tę decyzję za nieważną ponieważ - w ich ocenie - zarząd partii został jesienią 2020 roku poszerzony niezgodnie ze statutem.

W połowie lutego na wniosek Jarosława Gowina sąd koleżeński Porozumienia zdecydował o wydaleniu z partii ośmiorga członków, w tym wiceszefa resortu do spraw funduszy i polityki regionalnej Jacka Żalka, ministra w KPRM ds. samorządu terytorialnego Michała Cieślaka i wiceszefa MAP Zbigniewa Gryglasa. Porozumienie wycofało rekomendację do zasiadania w rządzie tych polityków i oczekuje ich odwołania. Według nieoficjalnych doniesień, zgody na dymisje nie wyraził prezes PiS Jarosław Kaczyński.

W sprawie chodzi o konflikt o przywództwo w Porozumieniu. Zdaniem Bielana, kadencja wicepremiera Jarosława Gowina jako przewodniczącego partii zgodnie ze statutem wygasła po trzech latach w 2018 r., a kolejnych wyborów nie przeprowadzono. Bielan uważa, że w zaistniałej sytuacji to on pełni obowiązki prezesa jako przewodniczący Konwencji Krajowej.

Adam Bielan został zawieszony w prawach członka Porozumienia - decyzję kwestionowała część polityków partii. Później sąd koleżeński zdecydował o usunięciu Bielana i posła Kamila Bortniczuka z partii.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama