Rzeczpospolita: Jak chce pani przekonać mieszkańców Krakowa, że zmiana jest możliwa?
Małgorzata Wassermann, kandydatka PiS na prezydenta Krakowa: Myślę, że mieszkańcy Krakowa już w dużej części są przekonani, że zmiana jest wręcz konieczna. To pokazały wyniki ostatnich wyborów. Ja mam taką nadzieję, że wyborcy którzy pokazali, że mają już dość prezydenta Jacka Majchrowskiego dadzą sobie szansę, by ta zmiana się dokonała. Jeżeli nie pójdą do wyborów, jeżeli oddadzą głos nieważny to mają gwarancję, że nic się nie zmieni. Jeżeli dadzą mi szansę, to mają gwarancję zmian. Skończy się "królestwo deweloperów", skończy się likwidowanie miejsc parkingowych, na pewno bardzo szybko zrealizujemy tematy, które są dla nas ważne. Jak np. wykupienie terenów pod parki, co ciągnie się latami.