Za "akustyczne ataki" na Kubie odpowiadają świerszcze?

Hałas, który doskwierał amerykańskim dyplomatom w Hawanie i powodował u nich bóle głowy i nudności, mógł być spowodowany aktywnością pewnego gatunku świerszcza - twierdzą naukowcy.

Publikacja: 06.01.2019 20:17

Ambasada USA w Hawanie

Ambasada USA w Hawanie

Foto: Stevenbedrick [CC BY 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/3.0)] via Wikimedia Commons

Ambasada USA w Hawanie w 2017 roku zmniejszyła o połowę liczebność personelu po tym, gdy pracujący tam dyplomaci zaczęli skarżyć się na bóle głowy, nudności i inne dolegliwości. Według władz USA domniemane ataki akustyczne mogły być spowodowane użyciem urządzeń zdolnych do wysyłania sygnałów dźwiękowych o częstotliwościach, które nie są odbierane przez ludzki słuch.

Podejrzenia o celowym ataku nasiliły się, gdy agencja Associated Press dotarła do nagrania wykonanego przez pracowników USA w ambasadzie, na którym słychać uporczywe dudnienie czegoś, co zostało zidentyfikowane jako dron.

Ale nowa analiza nagrania dźwiękowego sprawiła, że naukowcy z Wielkiej Brytanii i USA wierzą teraz, że prawdziwą przyczyną powstania niepokojących dźwięków są odgłosy wydawane przez gatunek świerszcza o łacińskiej nazwie anurogryllus celerinictus.

- Na nagraniu definitywnie słychać świerszcza należącego do tej samej grupy - powiedział Fernando Montealegre-Zapata, profesor biologii sensorycznej na University of Lincoln. - Dźwięk tego karaibskiego gatunku wydawany jest z częstotliwością 7 kHz, co ludzie odbierają jako ostry trel - tłumaczył.

Montealegre-Zapata, który dorastał w Ameryce Południowej, wspominał, że gdy był dzieckiem łapał świerszcze podobnego gatunku i trzymał je w klatkach w swoim pokoju. Pewnej nocy obudził się z powodu przenikliwego, ostrego dźwięku. Winowajcą okazał się właśnie jeden ze świerszczy.

- Nie dziwię się, że to nawoływanie może przeszkadzać ludziom, którzy nie znają dźwięków owadów - powiedział naukowiec, cytowany przez brytyjskiego "Guardiana".

Identyfikacja źródła dźwięku nie oznacza, że do żadnego ataku akustycznego nie doszło, ale wzbudza wątpliwości co do dźwięku odpowiedzialnego za problemy zdrowotne dyplomatów. Przyczyny i charakter ich dolegliwości pozostają niejasne.

Ambasada USA w Hawanie w 2017 roku zmniejszyła o połowę liczebność personelu po tym, gdy pracujący tam dyplomaci zaczęli skarżyć się na bóle głowy, nudności i inne dolegliwości. Według władz USA domniemane ataki akustyczne mogły być spowodowane użyciem urządzeń zdolnych do wysyłania sygnałów dźwiękowych o częstotliwościach, które nie są odbierane przez ludzki słuch.

Podejrzenia o celowym ataku nasiliły się, gdy agencja Associated Press dotarła do nagrania wykonanego przez pracowników USA w ambasadzie, na którym słychać uporczywe dudnienie czegoś, co zostało zidentyfikowane jako dron.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Robert Fico pozostaje na oddziale intensywnej terapii. Przejdzie kolejną operację
Polityka
Izba Reprezentantów ustawą chce zmusić Joe Bidena do wysyłania broni Izraelowi
Polityka
Spotkanie Xi Jinping–Władimir Putin. Zamrożenie wojny albo całkowita kapitulacja Kijowa
Polityka
Koalicyjny gabinet w Holandii. To będzie rząd skrajnej prawicy
Polityka
Bliżej decyzji w sprawie polskiego pomnika w Berlinie. Brakuje jednak lokalizacji