Biuro europosła Roberta Iwaszkiewicza we Wrocławiu szuka osób, które chcą pracować w w komisji wyborczej w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
Pracownicy startującego z listy Komitetu Wyborczego Konfederacji Korwin Braun Liroy Narodowcy europosła w ogłoszeniu informują kandydatów, że wymogiem jest zebranie 20 podpisów. Osoby, które takich podpisów zbiorą 50, mogą wziąć udział w wycieczce do Parlamentu Europejskiego.
Koszty związane z przejazdem, hotelem i wyżywieniem mają być pokryte przez PE.
Rzecznik prasowy Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Dąbrówka powiedział Polsat News, że "zbieranie lub składanie podpisów w zamian za korzyść finansową lub osobistą jest zabronione", czyli narusza to kodeks wyborczy.
Henryk Nowakowski, dyrektor biura europosła Iwaszkiewicza, powiedział, że to "niefortunne sformułowanie". Informacja o wycieczce zostanie wycofana. Do tej pory żadna osoba nie zakwalifikowała się na wyjazd do Brukseli.
Sam Robert Iwaszkiewicz powiedział, że nie miał wiedzy na temat treści ogłoszenia.