Reklama

Islandia może pozwać Islandię

Islandzki rząd rozważa pozwanie brytyjskiej sieci supermarketów "Iceland Foods", ktora na co dzień używa nazwy "Iceland" tożsamej z nazwą Islandii w języku angielskim.

Aktualizacja: 24.09.2016 10:44 Publikacja: 24.09.2016 10:30

Islandia może pozwać Islandię

Foto: By Ardfern (Own work) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0) or GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html)], via Wikimedia Commons

Co ciekawe sieć "Iceland Foods" istnieje na rynku od 46 lat. Dopiero teraz jednak islandzki MSZ oraz związana z nim agencja "Promote Iceland" rozważają pozew przeciwko firmie wykorzystującej nazwę tego kraju.

Przedstawiciele "Promote Iceland" podkreślają, że nie zamierzają zmuszać firmy "Iceland Foods" do zmiany marki, ale nie chcą, by w przeszłości brytyjska firma blokowała używanie terminu "Iceland" przez firmy pochodzące z Islandii.

- Szukamy rozwiązania satysfakcjonującego obie strony - mówi Jon Asbergsson, dyrektor zarządzający agencji "Promote Iceland".

Islandzki rząd twierdzi, że brytyjska sieć handlowa wygrała wiele spraw przeciwko firmom z Islandii, które wykorzystywały w swoich nazwach nazwę kraju, z którego pochodzą. Dotyczyło to nawet firm, które działały w innych branżach niż spożywcza.

- Decyzja, jaką podejmiemy w tej sprawie będzie miała na celu wyłącznie interesy islandzkich firm oraz naszych obywateli - podkreślają przedstawiciele rządu Islandii.

Reklama
Reklama

Co na to rzecznik "Iceland Foods"? - Nasza marka znana jest od 1970 roku i dziś jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych brytyjskich marek. Handlujemy nie tylko na terenie Wielkiej Brytanii, ale również na terenie UE i krajów nie należących do UE i nigdy nie doszło do sytuacji, w której ktoś pomyliłby nas z państwem Islandia - mówi.

Polityka
Jerzy Haszczyński: Europejscy obserwatorzy Rady Pokoju Donalda Trumpa. I bułgarskie zaskoczenie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
W Genewie zakończyła się kolejna runda negocjacji Ukraina-USA-Rosja
Polityka
USA negocjowały z Iranem w Genewie. „Dobre postępy”
Polityka
Swiatłana Cichanouska dla „Rzeczpospolitej”: Po co zapraszać Aleksandra Łukaszenkę do Rady Pokoju?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama