Dotychczas największą frekwencję w wyborach parlamentarnych zanotowano po 1989 roku w pierwszych, częściowo wolnych wyborach do parlamentu z 4 czerwca 1989 roku - w I turze wyborów zagłosowało wówczas 62,7 proc. uprawnionych.

W wyborach parlamentarnych z 1991 roku udział wzięło już tylko 43,20 proc. uprawnionych.

W 1993 roku frekwencja w wyborach do Sejmu i Senatu wyniosła 52,13 proc. uprawnionych.

W 1997 roku - 47,94 proc. uprawnionych.

W 2001 roku - 46,29 proc. uprawnionych.

W 2005 roku - 40,57 proc. uprawnionych.

W 2007 roku - 53,88 proc. uprawnionych.

W 2011 roku - 48,92 proc. uprawnionych.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

W 2015 roku - 50,92 proc. uprawnionych.

W Polsce udział w wyborach jest dobrowolny. Osobom, które nie biorą udziału w wyborach nie grożą żadne sankcje (w niektórych krajach głosowanie jest obowiązkowe, a za niewypełnienie tego obowiązku grozi grzywna).

Wysokość frekwencji nie ma wpływu na ważność wyborów do Sejmu i Senatu.