Tak wynika z interpretacji indywidualnej, którą 24 czerwca 2014 wydał Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie (IPPB2/436-309/14-2/MZ).
Pani A. mieszka z mężem w mieszkaniu należącym do jego rodziców. Rodzice chcą podarować mieszkanie synowi, a w tym samym akcie notarialnym mąż zamierza przekazać w formie darowizny połowę własności tego mieszkania na rzecz swojej żony.
Zgodnie z art. 4a ust. 1 ustawy o podatku od spadków i darowizn tylko darowizny od najbliższej rodziny korzystają z warunkowego zwolnienia podatkowego. Chodzi o darowizny od małżonka, zstępnych (np. dzieci, wnuków), wstępnych (np. rodziców, dziadków), pasierba, rodzeństwa, ojczyma i macochy. Nie ma w tym kręgu teściów, zięcia i synowej, a to oznacza, że darowizny między nimi są opodatkowane.
Oczywiście nigdy nie było przeszkodą dla uniknięcia podatku, by najpierw teściowie przekazali np. nieruchomość swojemu dziecku, a następnie ono obdarowało całością lub częścią udziałów w niej swego małżonka. Zwykle jednak taka operacja była dokonywana w formie dwóch niezależnych aktów notarialnych, przez co jej strony ponosiły dwa razy koszty notarialne: wynagrodzenia notariusza, koszty sądowe.
Okazuje się, że można zaoszczędzić i tutaj.
- Darowizna połowy własności mieszkania dokonana przez męża na rzecz Wnioskodawczyni będzie korzystała ze zwolnienia od podatku na podstawie art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn – odpowiedział Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie na pytanie pani A.
Nie ma znaczenia, że w tym samym akcie notarialnym stwierdzone zostanie przekazanie darowizny tego samego mieszkania przez teściów na rzecz męża pani A.
Co więcej, ani obdarowany przez rodziców syn, ani jego żona nie muszą zgłaszać darowizny nieruchomości do urzędu skarbowego, żeby skorzystać ze zwolnienia. Wyręczy ich notariusz - zgodnie z art. 4a ust. 4 wspomnianej ustawy obowiązek zgłoszenia nie obejmuje przypadków, gdy nabycie przedmiotu darowizny następuje na podstawie umowy zawartej w formie aktu notarialnego.