Coraz więcej frankowiczów nie czeka na systemowe rozwiązanie ich problemów i idzie do sądów. Wielu wygrywa. Niewielu wie, że wygrana może skończyć się sporem z fiskusem. Niewykluczone, że ci, którzy czekają na uchwalenie prezydenckiego projektu ustawy, też będą musieli podzielić się z budżetem.

PIT od odsetek

– W świetle najnowszego orzecznictwa odsetki od kwot zasądzonych od banku będą podlegać opodatkowaniu –wyjaśnia Krzysztof J. Musiał, doradca podatkowy, partner w kancelarii Musiał i Partnerzy. Tak samo uważają pozostali eksperci.

Jak dodaje Robert Krasnodębski, radca prawny, partner w kancelarii Weil, Gotshal & Manges, będzie to przychód z innych źródeł opodatkowany według skali podatkowej. Podatnik musi go rozliczyć samodzielnie w zeznaniu rocznym.

Przykra niespodzianka może też spotkać frankowiczów i innych zadłużonych na mieszkania w walucie obcej, którzy czekają na ustawowy zwrot części spreadów.

– Nie będzie to odszkodowanie, dla którego w ustawie o PIT przewidziano zwolnienie. Nie widzę też żadnego innego zwolnienia dla takich kwot w obecnej ustawie – zauważa Robert Krasnodębski.

Eksperci są zgodni: autorzy projektu powinni spojrzeć na sprawę także pod kątem podatkowym.

– Dla pewności i jasności prezydencki projekt zakładający wsparcie dla tzw. frankowiczów powinien być uzupełniony o zwolnienie z PIT – uważa Konrad Filip Turzyński, doradca podatkowy, partner w kancelarii KNDP Kolibski, Nikończyk, Dec & Partnerzy. W przeciwnym razie na kredytobiorcach zarobi fiskus.

Nie ma zysku

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

Wątpliwości budzi też samo opodatkowanie zwrotów różnic w spreadach. Jak wyjaśnia adwokat Marcin Szymański z kancelarii Drzewiecki Tomaszek i Wspólnicy, specjalizujący się w procesach z bankami, kredytobiorcom zasądzany jest przede wszystkim zwrot nienależnego świadczenia oraz ewentualnie odsetki za opóźnienie w jego zwrocie.

– Jeśli sąd cywilny orzekł o zwrocie nienależnego świadczenia, to kredytobiorca nie powinien mieć problemu z fiskusem – uważa Robert Krasnodębski.

Taka kwota u zwykłych konsumentów, którzy nie zaciągali kredytu w ramach firmy, nie będzie podlegała opodatkowaniu jako zwykły zwrot wydatków.

Tego samego zdania jest Konrad Filip Turzyński. W jego ocenie we zwrocie różnicy w spreadzie chodzi tylko o to, co niesłusznie zabrał bank. Nie można mówić o przysporzeniu, gdy ktoś najpierw coś niezgodnie z prawem zabrał, a później oddał.

– Resort finansów powinien rozważyć, czy sytuacja osób, które które zdecydowały się na dochodzenie swoich praw w sądzie, nie powinna zostać rozstrzygnięta w interpretacji ogólnej – dodaje Krzysztof J. Musiał.

Ministerstwo Finansów, zapytane o plany dotyczące frankowiczów, do zamknięcia numeru nie udzieliło odpowiedzi.

Opinia dla „Rz"

Dariusz Malinowski, doradca podatkowy, partner w KPMG

Szerokie konsultacje i wszechstronna analiza skutków, jakie może spowodować dana regulacja prawna, już na etapie prac nad projektem nowej ustawy to podstawa konstytucyjnej zasady poprawnej legislacji. Niestety, ustawodawca często zapomina, że wprowadzenie nowej regulacji wprost niedotyczącej podatków może wywołać skutki w sferze podatkowej. Jeżeli są wątpliwości, czy rozwiązanie proponowane w prezydenckim projekcie dotyczącym tzw. frankowiczów może skutkować koniecznością rozliczenia się z fiskusem, to należy te kwestie przeanalizować jeszcze przed uchwaleniem ustawy. Jeśli niezbędne okaże się wprowadzenie dodatkowego zwolnienia w PIT, to należy je wprowadzić od razu. Obywatel nie powinien płacić za krótkowzroczność ustawodawcy.