Chyba że wcześniej zaliczyliśmy je do kosztów firmy.
Ulga przysługuje za korzystanie z sieci w domu, czyli w lokalu (budynku) będącym miejscem zamieszkania podatnika.
Wydatki musimy udokumentować fakturą. Opłata za Internet powinna być na niej wyodrębniona. W przeciwnym razie podatnik może mieć poważne problemy z odliczeniem. Świadczy o tym interpretacja Urzędu Skarbowego Poznań-Nowe Miasto z 5 września 2007 r. (ZF/415-29/07), który uznał, że osoba płacąca ryczałtem za cały pakiet usług nie może skorzystać z ulgi. Z faktury nie wynika bowiem, jaka część kwoty dotyczy dostępu do Internetu.
Limit odliczenia wynosi 760 zł dla jednej osoby. Nadwyżka nie przechodzi na następne lata. Jeśli faktura wystawiona jest na kilka osób (np. na wszystkich domowników), każda z nich może skorzystać ze swojego limitu. Potwierdził to przykładowo Urząd Skarbowy Poznań-Grunwald w interpretacji z 27 lipca 2007 r. (AD/415-40/07).
Jak rozliczyć fakturę za grudzień, którą opłaciliśmy dopiero w styczniu? Urzędy często twierdzą, że odliczyć można tylko wydatek poniesiony w danym roku. Jak pisaliśmy w DF z 20 grudnia 2007 r., tak rygorystyczny warunek nie wynika z przepisów.
Czy z ulgi skorzystają osoby, które łączą się z Internetem za pośrednictwem telefonu komórkowego? Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytanie „Rz” uznało, że tak (pisaliśmy o tym 17 listopada 2007 r. w artykule „Komórka daje prawo do ulgi na Internet”). Z kolei w piśmie nr PB5/KD-0680-9-20/05 Ministerstwo Finansów stwierdziło, że odliczyć można wyłącznie wydatki z tytułu użytkowania, a nie instalacji sieci internetowej.