Zdaniem fiskusa wykonanie bezpłatnie usługi nie jest darowizną. Nie można więc jej wartości odliczyć od dochodu. Powinien natomiast zaakceptować prawo do ulgi, jeśli kupujemy usługę (np. udział w turnusie rehabilitacyjnym) od innego podmiotu, a potem przekazujemy ją fundacji.

Przypomnijmy, że darowizny można odliczyć do wysokości 6 proc. swojego dochodu (osoby prawne nawet 10 proc.). Z preferencji mogą skorzystać podatnicy, którzy wspomagają organizacje prowadzące działalność pożytku publicznego (np. fundacje i stowarzyszenia) oraz przekazują datki na cele kultu religijnego. Bez ograniczeń można natomiast pomniejszać dochód o darowizny na działalność charytatywno-opiekuńczą Kościoła.

[b]Co można odliczyć? Na pewno darowiznę pieniędzy[/b]. Dokumentujemy ją dowodem wpłaty na rachunek bankowy obdarowanego. Ale art. 26 ust. 7 pkt 2 ustawy o PIT (oraz art. 18 ust. 1c ustawy o CIT) mówi też o odliczeniu [b]"darowizn innych niż pieniężna"[/b]. Potwierdzamy je dokumentem, z którego wynika wartość darowizny, i oświadczeniem obdarowanego o jej przyjęciu. Takie warunki najczęściej spełnia umowa darowizny.

[b]Przepisy wspominają również,jak obliczyć wartość darowanych towarów. Nie ma więc wątpliwości, że można odliczyć również darowiznę rzeczową. Kłopoty mogą być natomiast z usługami, np. bezpłatnymi poradami świadczonymi fundacji przez prawnika.[/b]

Urzędy uważają, że gratisowa usługa nie wiąże się z uszczerbkiem w majątku (potwierdził to [b]Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, sygn. III SA/ Wa 2785/06[/b]). A to jest niezbędnym warunkiem uznania czynności za darowiznę. Zgodnie bowiem z art. 888 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=5FD0D971DE4715F66669CE2819FED1ED?id=70928]kodeksu cywilnego[/link] [b]przez umowę darowizny darczyńca zobowiązuje się do bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanego kosztem swego majątku. [/b] Jak się podkreśla w doktrynie, mechanizm darowizny polega na przesunięciu jakiegoś dobra z majątku darczyńcy do majątku obdarowanego. Mówiąc prościej, darczyńca musi coś stracić, a obdarowany zyskać.

Wydaje się jednak, że inaczej będzie, gdy podatnik kupi usługę od innej firmy i przekaże ją fundacji. Ponosi bowiem koszt nabycia, a fundacja, która może z niej skorzystać (np. wysyłając podopiecznego na wykupiony turnus), uzyska realną korzyść.

[ramka][b]Komentuje Bartosz Matusik, doradca podatkowy w kancelarii DLA Piper[/b]

Darowizna to bezpłatne świadczenie kosztem swojego majątku. Nie dochodzi do niej np. wówczas, gdy prawnik doradza za darmo fundacji, ponieważ świadcząc taką usługę, nie ponosi uszczerbku w majątku. Nie może więc skorzystać z ulgi podatkowej. Darowiznę może natomiast odliczyć osoba, która wykupuje usługę od innego podmiotu, a potem przekazuje ją bezpłatnie fundacji. Są tu bowiem spełnione warunki z definicji darowizny w kodeksie cywilnym – darczyńca ponosi stratę w swoim majątku, a fundacja bezpłatnie uzyskuje korzyść. W umowie darowizny należy wskazać, że darczyńca przekazuje obdarowanemu prawo do skorzystania z usługi. Trzeba też określić jej wartość (będzie to cena nabycia usługi).[/ramka]