Najbardziej atrakcyjne są komisje: spraw zagranicznych i ds. Polonii. Ich członkowie mają najwięcej wyjazdów służbowych. Przysługuje na nie dieta dzienna. A że organizatorzy zazwyczaj zapewniają pobyt, Sejm opłaca podróż i hotel, więc dieta jest dodatkowym dochodem – mówi Jan Rulewski, polityk i związkowiec. Zasiadał łącznie sześć kadencji w Sejmie i Senacie.