Najpierw był Covid. Potem inwazja Rosji na Ukrainę. Dalej wojna handlowa wypowiedziana przez Donalda Trumpa. Ale to konflikt na Bliskim Wschodzie ostatecznie uśmierca globalizację.
Najpierw był Covid. Potem inwazja Rosji na Ukrainę. Dalej wojna handlowa wypowiedziana przez Donalda Trumpa. Ale to konflikt na Bliskim Wschodzie ostatecznie uśmierca globalizację.
Za przywódcę świata uważa sam siebie Donald Trump. Ale do wojny, która teraz światem wstrząsa, wciągnął go premier Izraela. Twierdzi, że razem myślą o tym, jaka ma być przyszłość ludzkości.
Prewencyjny atak na Iran można, moim zdaniem, uznać za uzasadniony, ale już sposób prowadzenia tej wojny jest dowodem na chaotyczność przywództwa obecnego gospodarza Białego Domu. Pod tym i wieloma innymi względami jest to prezydentura odmienna od wcześniejszych.