Elitarna, sproszkowana zielona herbata podbija świat, ale Japończycy nie zdołali na czas narzucić norm jej produkcji. I dali się okraść Chinom.
Elitarna, sproszkowana zielona herbata podbija świat, ale Japończycy nie zdołali na czas narzucić norm jej produkcji. I dali się okraść Chinom.
Czy w historii jest jeszcze miejsce na wielkie, sensacyjne odkrycia? Oczywiście, że tak! Inna sprawa, czy turbosłowianie w nie uwierzą.
Po długiej przerwie wraca chyba najpopularniejszy serial III RP. W przeszłości pokazywał prowincjonalnych Polaków jako pełnych wad, a przecież jakoś tam naszych. W obrazie społeczeństwa był tam rodzaj symetryzmu. Czy w czasie zaostrzonych podziałów da się ciągnąć taką opowieść?