Po raz pierwszy nie wysyłalibyśmy gremialnie ludzi do banków [po kredyt hipoteczny] tylko dalibyśmy im „znaczone” pieniądze, które mogliby przeznaczyć na wkład własny przy kupnie mieszkania, albo na remont nieruchomości, albo na materiały budowlane w markecie. Rozmowa z Bartoszem Marczukiem, wiceministrem rodziny, pracy i polityki społecznej w rządach PiS.