Niektóre powody, dla których wciąż tak trudno chronić dzieci przed wykorzystującymi je seksualnie dorosłymi, mogą wręcz szokować.
Niektóre powody, dla których wciąż tak trudno chronić dzieci przed wykorzystującymi je seksualnie dorosłymi, mogą wręcz szokować.
Kiedy dzieci mają być argumentem – służą do zamykania dyskusji. Kiedy mają być zasobem – służą do podtrzymywania systemu. Kiedy mają być nagrodą – służą do legitymizowania światopoglądów. W każdej z tych ról są potrzebne, ale nigdy nie są najważniejsze same w sobie.
Pracodawcy nie interesuje to, że ktoś potrzebuje więcej czasu na wykonanie zadania albo że nie umie poprawnie zapisać równania. Ktoś z orzeczeniem o ADHD może z tego powodu uzyskać specjalne traktowanie w szkole, ale nie uzyska go później w pracy.