Reklama

Bułhakow o Piłsudskim. Inaczej

Wrażenia przy lekturze tej książki można streścić, przywołując tytuł ostatniej powieści Stefana Kisielewskiego: „wszystko inaczej".
Bułhakow o Piłsudskim. Inaczej

Foto: materiały prasowe

W naszej historiografii akurat relacje Józefa Piłsudskiego z Ukraińcami w roku 1920 oceniane są na ogół pozytywnie. Sama wyprawa kijowska może i była fanaberią, ale zarazem trochę tak szlachetnie, a trochę z sentymentu próbowaliśmy pomóc naszym braciom stworzyć państwo. Jednakże z perspektywy ich samych czas zajęcia Kijowa przez „białopolaków" nie wygląda tak kolorowo.

Wyraz daje temu właśnie autor „Mistrza i Małgorzaty", który w kilku opowiadaniach (w tym niedokończonych fragmentach powieści) przedstawia znacznie chętniej blaski niż cienie tamtych zdarzeń. Pasjonaci twórczości Bułhakowa znajdą tu zapewne (nie od razu, po krótkich poszukiwaniach) to, co uwielbiają najbardziej. Może nie powraca ani Woland, ani wieść o kupującej olej słonecznikowy Annuszce, ale można odnaleźć inne ciekawe sceny. Perełką samą w sobie jest wprowadzenie, a właściwie doskonały esej o Bułhakowie, autorstwa tłumaczki Barbary Dohnalik.

Promocja na subskrypcję RP.PL & Parkiet.com

Korzystaj podwójnie w maju! Pełny obraz rynku w jednej obniżonej cenie.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji RP.PL z Parkiet.com

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama