Reklama

Jan Parys: Cały czas nie jesteśmy państwem w pełni suwerennym

Dzisiaj też jest obóz Okrągłego Stołu, który dąży do tego, żeby rola Stanów Zjednoczonych w Europie była jak najmniejsza, by w Polsce nie było wojsk NATO, a gwarancje dla naszego kraju były papierowe, a nie faktyczne. A więc spory się powtarzają, a postawy są zakorzenione - mówi Jan Parys, minister obrony narodowej w rządzie Jana Olszewskiego.
Jan Parys: Cały czas nie jesteśmy państwem w pełni suwerennym

Foto: Fotorzepa, Jacek Domiński

Plus Minus: Jak to się stało, że pan, kontestator Okrągłego Stołu, dołączył do okrągłostołowej ekipy i pracował w Centralnym Urzędzie Planowania za czasów rządów Tadeusza Mazowieckiego i Jana Krzysztofa Bieleckiego?

Jan Parys: W latach 80. zaprzyjaźniłem się z Jerzym Osiatyńskim, wybitnym polskim ekonomistą. Wspólnie pracowaliśmy w PAN i gdy on wszedł do rządu Tadeusza Mazowieckiego jako szef CUP, zaproponował mi, żebym poszedł do CUP razem z nim. To że w latach 80. byłem związany z ruchem niepodległościowym nie było przeszkodą. Uważałem, że rządowi wspieranemu przez Solidarność trzeba pomóc, mimo że składał się także z ludzi starego reżimu. Jak większość Polaków czekałem na moment, kiedy zacznie się demontować PRL.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama