Reklama

Replewicz: Stanisław Bareja z drugiego obiegu

„Strachy na Lachy" nie zatrzęsły posadami komunistycznego bloku chronionego przez dywizje Układu Warszawskiego i rakiety SS-20 z głowicami jądrowymi. Ostra satyra trafiła jednak do kilkuset osób, podnosząc na duchu w trudnych miesiącach schyłku epoki Gierka.
Przestańcie się śmiać, bo nam się to wszystko rozpadnie! – ta fraza jest tylko w pierwszej wersji sc

Przestańcie się śmiać, bo nam się to wszystko rozpadnie! – ta fraza jest tylko w pierwszej wersji scenariusza „Misia”. Na zdjęciu: Stanisławowie Bareja i Tym w trakcie kręcenia sceny na tarasie Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie

Foto: Fotorzepa

Pod koniec lat 70. rosła liczba tytułów wydanych w podziemiu. Brakowało jednak czasopisma satyrycznego.

Stanisław Tym:

Pozostało jeszcze 99% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama