Reklama
Rozwiń
Reklama

Do Kanady, Palestyny, Australii

Przed okupacją uciekli do Japonii, ale i tam nie byli bezpieczni. Dzięki zabiegom naszych dyplomatów i środowisk żydowskich ponad 2 tys. uchodźców z Polski umieszczono w krajach alianckich lub neutralnych – mimo niechęci części rządów do przyjmowania Żydów.

Publikacja: 22.03.2019 18:00

Do Japonii uchodźcy, w tym wielu Żydów, trafiali z dokumentami wystawionymi na Litwie. W Kraju Kwitn

Do Japonii uchodźcy, w tym wielu Żydów, trafiali z dokumentami wystawionymi na Litwie. W Kraju Kwitnącej Wiśni akcję pomocy dla nich zaczął organizować ambasador Tadeusz Romer

Foto: Getty Images

Klęska wojenna Polski w 1939 r. oraz okrutna okupacja niemiecka i sowiecka kazały tysiącom obywateli Rzeczypospolitej opuścić kraj w poszukiwaniu bezpiecznego azylu lub okazji do dalszej walki z najeźdźcami. Uchodźcze szlaki prowadziły m.in. na Daleki Wschód.

Dzięki pomocy placówek konsularnych dwóch krajów obywatele polscy, którzy przedostali się na Litwę, otrzymywali zagraniczne wizy pobytowe lub tranzytowe. Najwięcej tego rodzaju wiz wystawiał konsul Japonii w Kownie Chiune Sugihara. Wizy uprawniające do wyjazdu do posiadłości holenderskich na Karaibach wydawał również konsul holenderski Jan Zwartendijk. Wśród szczęśliwców, którym udało się je uzyskać, było wielu Żydów. Wyposażeni w wizę uzyskiwali zgodę na przejazd Koleją Transsyberyjską do Władywostoku, skąd mogli płynąć do Japonii.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Sny o pociągach”: Życie i cała reszta
Plus Minus
„Code Vein II”: Uważaj na zjawy
Plus Minus
„Zabójcza przyjaźń”: Nieogarnięty detektyw
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Prof. Krystian Jażdżewski: Jak żyć, kiedyś i teraz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama