4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 06.02.2020 17:53 Publikacja: 07.02.2020 18:00
Tuż przed publikacją w 2010 roku w „Nature” Grzegorz Niedźwiedzki (na zdjęciu w głębi) z kolegą i jednym ze współautorów artykułu, Piotrem Szrekiem, zdołali przeciągnąć trzystukilogramowy kamienny blok z cennym tropem do dźwigu, który zapakował go na ciężarówkę
Foto: M. HODBOD/PIG/EAST NEWS
Miałem ledwie dwadzieścia dwa lata, byłem studentem biologii i oto natknąłem się na coś, co zupełnie nie pasowało do ówczesnego stanu wiedzy. Oczywiście nie uwierzyłem w to, co zobaczyłem.
Zarośnięta twarz doktora Grzegorza Niedźwiedzkiego uśmiecha się do mnie z ekranu komputera. Wydarzenie, o którym ten polski paleontolog, pracujący obecnie na uniwersytecie w Uppsali, opowiada, miało miejsce w 2002 roku.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas