- Śledztwo agencji Reutera wskazuje konkretną osobę jako Banksy’ego.
- Kluczowe w dochodzeniu są m.in. policyjne dokumenty z Nowego Jorku z 2000 roku.
- Ważny trop prowadzi przez zniszczoną przez wojnę Ukrainę.
- Dziennikarze przeanalizowali zdjęcia, archiwa i dane z rejestrów.
Banksy to najbardziej enigmatyczny artysta dzisiejszych czasów – od lat bowiem konsekwentnie ukrywa swoją tożsamość. Bez wątpienia dokonał on rewolucji w sztuce – wyprowadził ją z galerii oraz z muzeów na ulice. Wpłynął na popkulturę, a krytycy nieraz nazywali go nie tylko najbardziej tajemniczym, ale i cenionym artystą na świecie. Mimo licznych śledztw, analiz i spekulacji wciąż nie wiemy jednak, kim naprawdę jest.
Czytaj więcej
Pracą „Walentynkowy makijaż” Banksy chciał zwrócić uwagę na problem przemocy wobec kobiet. Okazuje się, że instalacja w angielskim mieście Margate...
Kim jest Banksy? Śledztwo wskazuje na nazwisko, które wraca od lat
Od dekad tożsamość Banksy'ego pozostaje przedmiotem spekulacji. Teraz jednak – jak twierdzi Reuters – jej ujawnienie może być bliżej niż kiedykolwiek wcześniej. Śledczy agencji są zdania, że enigmatycznym grafficiarzem jest Robin Gunningham – pochodzący z brytyjskiego Bristolu artysta, który około 2008 r. zmienił swoje imię i nazwisko na David Jones. Ślady Gunninghama w publicznych rejestrach całkowicie wówczas zniknęły – adresy, dokumenty własności czy inne zapisy administracyjne po prostu przestały się pojawiać.
Jednymi z najważniejszych dowodów na to, że Banksy to w rzeczywistości Gunningham, są policyjne dokumenty związane z zatrzymaniem mężczyzny w Nowym Jorku w 2000 roku. Jak ustalili dziennikarze, artysta został wówczas przyłapany na malowaniu charakterystycznego graffiti na billboardzie znajdującym się na dachu budynku przy 675 Hudson Street na Manhattanie. Według akt sprawy, mężczyzna miał „modyfikować reklamę marki Marc Jacobs". W dokumentach, do których dotarła agencja Reutera, znajduje się ręcznie napisana notatka – przyznanie się do czynu, podpisane przez sprawcę. Pod oświadczeniem widnieje podpis: Robin Gunningham.