Paweł Talankin wyjaśniał, że zamierzał mieć Oscara przy sobie – w bagażu podręcznym – podczas lotu do Niemiec. Pracownicy ochrony portu lotniczego uznali jednak, że nagroda może zostać użyta jako potencjalna broń. W efekcie reżyser został zmuszony do nadania statuetki. Choć po przylocie do celu okazało się, że Oscar zniknął, to nagroda na szczęście się znalazła. Jej zagubienie budzi jednak kontrowersje.
Czytaj więcej
Na ekrany wchodzi dokument pozwalający przyjrzeć się, jak totalitaryzm oddziaływuje na zwykłych ludzi. Został już uhonorowany prestiżową nagrodą BA...
Oscar uznany za „broń” – reżyser musiał nadać nagrodę. Statuetkę zgubiono
Linie lotnicze Lufthansa, którymi podróżował Talankin, poinformowały, że nagroda została odnaleziona i niebawem wróci do właściciela. „Statuetka Oscara została odnaleziona i znajduje się pod naszą opieką we Frankfurcie” – przekazał przewoźnik. „Szczerze żałujemy niedogodności i przeprosiliśmy właściciela. Staranna i bezpieczna obsługa bagażu naszych pasażerów ma dla nas duże znaczenie” – podkreślono w oświadczeniu, zaznaczając, że Lufthansa pozostaje w kontakcie z reżyserem oraz że trwa wewnętrzne dochodzenie, które ma ustalić okoliczności zdarzenia.
BBC dotarło do nagrania, na którym pracownicy Lufthansy pakują statuetkę do pudełka, używając taśmy i folii bąbelkowej. Współreżyser dokumentu, David Borenstein, przyznał w rozmowie ze stacją, że odnalezienie nagrody przyniosło artystom dużą ulgę. – Znaleźli jakieś kruche pudełko i kazali mu tam włożyć nagrodę. Wszyscy mówili: »to jest Oscar, dlaczego to robicie?« – relacjonował. – To była duża sprawa – dodał, wskazując, że producentka wykonawcza filmu, Robin Hessman, kontaktowała się w tej sprawie ze służbami bezpieczeństwa.
Hessman wyjaśniła, że uczestniczyła w rozmowie Talankina z ochroną lotniska na głośniku telefonu – artysta nie mówi bowiem płynnie po angielsku. Jak zauważyła, reżyser wielokrotnie podróżował już ze swoim Oscarem czy nagrodą BAFTA – zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i za granicą – i nigdy wcześniej nie miał z tym problemów. – To nie spotkałoby Leonardo DiCaprio – stwierdziła.
Jak zaznaczają media, Talankin często podróżuje ze swoimi nagrodami – nierzadko towarzyszą mu one podczas pokazów filmowych. Podczas swojego pobytu w Nowym Jorku reżyser pokazywał Oscara studentom podczas spotkania na uniwersytecie, które odbyło się po projekcji filmu „Pan Nikt kontra Putin” oraz sesji pytań i odpowiedzi.
Czytaj więcej
Nie miałam pojęcia, że zwycięstwo w bitwie o Anglię Brytyjczycy zawdzięczają również temu, że ich piloci byli bardziej wypoczęci niż niemieccy.
Film „Pan Nikt kontra Putin” nagrodzony Oscarem
Oscar został przyznany Talankinowi za film dokumentalny „Pan Nikt kontra Putin”, który współreżyserował i w którym występuje jako główny bohater. Produkcja dokumentuje rozwój propagandy wojennej w rosyjskiej szkole po inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r.
Paweł Talankin obecnie przebywa na emigracji w Europie ze względów bezpieczeństwa. Władze Rosji zakazały dystrybucji jego filmu na trzech platformach streamingowych, uzasadniając decyzję tym, że produkcja „propaguje ekstremizm i terroryzm”.