Zielone, śmiertelnie niebezpieczne miasto

Wypełnione milczeniem, spokojne noce Caracas. Widma na ulicach, bezruch: niepokonana mieszanina ubóstwa i strachu. Momentami można by je wziąć za miasto w stanie wojny – tyle że bez wojny.

Publikacja: 04.06.2021 18:00

Gangi w Caracas w handlu narkotykami wykorzystują dzieci. – Na przykład mówią: zanieś mi tę paczkę d

Gangi w Caracas w handlu narkotykami wykorzystują dzieci. – Na przykład mówią: zanieś mi tę paczkę do Iris, a dzieciak nie wie, że w paczce są narkotyki, i zanosi.

Foto: Bloomberg

Treść dostępna jest tylko dla naszych subskrybentów.

Skorzystaj z oferty letniej na dostęp do treści rp.pl jedynie za 5,90 zł za pierwszy miesiąc!

Subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.
Plus Minus
Witold Orłowski: Polska zmierza w kierunku stagflacji
Materiał Promocyjny
Najlepsze ubezpieczenie OC na rynku
Plus Minus
Czy czytanie świadczy o przynależności do elity?
Plus Minus
Moralna godność Ennia Morricone
Plus Minus
Harry Ho-Jen Tseng: Rosja to mniejszy brat Chin
Materiał Promocyjny
Implementacja dyrektywy Omnibus – nowe reguły w transakcjach z konsumentami
Plus Minus
Mo Farah nie był tym, za kogo się podawał
Plus Minus
Wojciech Grzędziński: Na wojnie nie ma jasnych zasad i reguł