Reklama

Barbara Szymczak-Maciejczyk: Literaturę trzeba pochłaniać wszystkimi zmysłami

Obowiązkiem dobrego pisarza jest sprawienie, by człowiek, który nabył książkę, przeżył doświadczenie czytelnicze w pełni. Rozmowa z Barbarą Szymczak-Maciejczyk, autorką „Akademii Ciemnogrodzkiej” oraz „Listów nieserdecznych”.
Barbara Szymczak-Maciejczyk: Literaturę trzeba pochłaniać wszystkimi zmysłami

Foto: Katarzyna Świebodzińska

Reklama

W ostatnich latach do łask wróciły mroczne estetyki: dark academia, gotyckie szkoły, tajne stowarzyszenia, biblioteki, stare korytarze, rytuały, magia, sekrety. Jak pani myśli, z czego wynika ta potrzeba? Czy żyjemy w kulturze, która z jednej strony wszystko ujednolica i przyspiesza, a z drugiej jednak tęskni za tajemnicą i niedopowiedzeniem?

Dark academia do pewnego stopnia wiąże się z romantyzowaniem rzeczywistości. Jednak tendencję do podobnych praktyk widać bardzo wyraźnie nie tylko w kontekście tego gatunku, lecz również życia per se. Romantyzujemy jesienne wieczory, letnie spacery, deszczowe popołudnia, ale także – codzienność, związki i pracę. Można pokusić się o pytanie, czy owa praktyka nie służy ułatwieniu nam radzenia sobie z trudami szarego dnia i nadaniu mu odrobiny magii.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama