Reklama

Został jedynie kościół i ludzka pamięć. „Tutejsza” mowa przypomina łagodny śląski

Z historii wiemy, jak wielkie spory toczyły się o to, czyja jest Karwina – Polaków czy Czechów? Każdy może sprawdzić w źródłach, kto jaki język deklarował, ale życie pokazywało, że to kryterium nie zawsze było wystarczające. A przecież istniała też spora grupa ludzi mówiąca „po swojemu” „tutejszym”.

Publikacja: 23.01.2026 06:00

Krzywy kościół w Karwinie przechylony o 6,8 stopnia na południe, co czyni go bardziej nachylonym od

Krzywy kościół w Karwinie przechylony o 6,8 stopnia na południe, co czyni go bardziej nachylonym od krzywej wieży w Pizie

Foto: Daria Chibner

Zzaciekawieniem przyglądam się pustym przestrzeniom zza okna samochodu. Większą część swojego życia spędziłam nad polskim morzem, więc rozległe równinne tereny, przeplatane niewielkimi pagórkami, bez ludzkich zabudowań, nie są dla mnie czymś zaskakującym. Tutaj jednak wydają się czymś nie tyle niezwykłym, o ile nie na miejscu. Coś jest wyraźnie nie tak. Na horyzoncie zaczyna majaczyć niewielki kościół, wyglądający dziwnie krzywo, otoczony przez całkowite pustkowie. Właśnie, nie sterczący pośrodku niczego, lecz okrążony przez nicość, pustkę, brak życia. Wrażenie to potęguje jeszcze to, że jedynym śladem ludzkiej obecności wydaje się znajdujący się w pewnym oddaleniu cmentarz.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Młodzi i męscy. Prawosławna powódź w Ameryce
Plus Minus
Zapomniana wojna polsko-czechosłowacka
Plus Minus
Marek Balicki: Pokolenie Tuska pamięta reformy, które pogrążyły AWS. Woli przeczekać
Plus Minus
Jerzy Haszczyński: O czym politycy rozmawiają przy kolacji?
Plus Minus
Kataryna: To Putin jest największym beneficjentem pierwszego roku prezydentury Trumpa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama